Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 27 kwietnia 2021

Dzieci zaraz przerosną mamę!

 Długa przerwa. Lecz wszystko powoli wraca na dobre tory. Czuję spokój a nie stres, a kiedy już ogarne pare spraw i zmian to juz może poczuję całkowity spokój duszy. Od zawsze byłam szczęściara mając przy sobie trójkę cudownych dzieci.  Kiedy ogladam zdjęcia sprzed roku lub dwóch to nie moge uwierzyć jak bardzo się zmienili. No i to siedzenie w domu tez swoje zrobiło,  ale sam fakt jak bardzo się rozwinęli, i jak sobie świetnie ze wszystkim radzą. Dumna jestem bardzo.  Czuje sie spełnioną matką. Czy mogłam zrobic coś lepiej? Zawsze można lepiej  ale należy mieć dystans do wszystkiego. Czuje sie wewnętrznie spokojna o to że dzieci sobie poradzą. Najważniejsze ze mamy siebie. 

Szkoła wróciła, z czego ogromnie sie cieszę. Ja pracuje na nocki w fabryce musów dla dzieci. Możecie spotkac je w Aldi. Ale zaczęłam druga pracę gdzie czuje się naprawdę dobrze. Ale na razie nie zapeszam. 

Jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś jak tutaj w Szkocji funkcjonuje coś co Was interesuje, to chętne opisze. Zadawajcie pytania i rzucajcie propozycje z tematami. Postaram się (w miarę wolnego czasu) teraz tu częściej bywać. Znacznie częściej niż raz na rok😄.

Pozdrawiam serdecznie moich kochanych czytelników! 


Niebawem dodam zdjęcia z małego kilkudniowego wypadu, który nas czeka w maju. Zapraszam! 

















P.S. Czy wy tez macie w telefonie wiecej zdjęć swoich włochatych pupili niż dzieci? 🤣

niedziela, 7 czerwca 2020

Urodzinowy luty, zdążyliśmy przed kwarantanną!

Witajcie kochani! 
Udało mi sie zorganizować urodziny Michalince i Mateuszkowi przed restrykcjami związanymi z pandemią.
Mati zaprosił najbliższych kolegów z klasy oraz znajomych i urzadzilismy party w DinoM8 czyli soft play. Dzieci super się bawiły, był posiłek , napoje, tort oraz maskotka. Wszystko trwało 2 godziny. Dzieciaki zadowolone a to przecież najważniejsze. 
Misia nie miała pomysłu na swoje party , wiec z racji tego że uwielbia jazdę na rolkach wybrałam wrotkarnię ( dziekuje Ani mojej koleżance z pracy za polecenie tego miejsca). Super miejsce i bylismy tam pierwszy raz tak jak większość gości, wiec dla wszystkich było to nowe doświadczenie i myślę,że każdy będzie chcial tam wrócić. Świetna zabawa, pyszne jedzenie i dobrze zorganizowane party. Super obsługa, polecam!  
Solenizantka dostała darmową wejściówkę na następny raz, tak samo Mati do soft play. 

Od 24 marca mamy lockdown i życie dla niektórych bardzo sie zmieniło. Firma w ktorej pracuję zajmuje sie dystrybucją leków, więc nie siedziałam w domu na 80% pensji tylko normalnie chodziłam do pracy. Dzieki temu,że otworzyli jedną szkołę na całe miasteczko dla key workers , czyli dla rodziców co muszą pracować i nie mają opieki dla dzieci, ja mogłam pójść do pracy. Gdyby nie było takiej pomocy to byłabym zmuszona siedzieć w domu, ponieważ nie miałabym z kim zostawić dzieci. Szkoła ta jest bardziej opiekuńcza, z zajęciami ruchowymi, śniadaniem i lunchem, podziałem na grupy wiekowe i każda z grup ma nauczyciela, który prowadzi zajęcia. Nauczyciele zmieniają się, z każdej szkoły przychodzi ktoś na dyżur. Zamiast 6 dni w tygodniu to pracuję 5 , ponieważ w niedziele nie mogę dzieci dać do niani, ale nie jest mi przykro z tego powodu, wreszcie mam weekend. Tyle, jesli chodzi o zmiany. Nauczanie jest przez internet, lecz nie ma tego dużo. Kolejki w sklepach wiadomo są ale na półkach juz niczego nie brakuje. 
Jeśli macie jakiekolwiek pytania jak to wyglada u nas w Szkocji to piszcie,a odpiszę w komentarzu. 
Pozdrawiam gorąco! 

                                                       Mama Żaneta

Urodzinowe fotki 🙂

















poniedziałek, 24 lutego 2020

Jestem

Wybaczcie kochani. Wiem, że blog tętnił życiem wcześniej. Jestem ze wszystkim sama, lecz postaram się dawać tu więcej informacji, więcej nas. Bardzo się ciesze, że jesteście i szanuje. 

Najważniejsza informacja to taka, że zdałam prawo jazdy i wreszcie możemy poruszać się wszędzie samochodem. To wielka ulga i wolność dla mnie. Uwielbiam jeździć. Dzieci zawożę co niedziele do niani Kasi a potem do pracy. Zakupy i wypady to dla nas przyjemność teraz. 

U nas wszystko dobrze, dzieci zdrowe.Wrzucę zdjęcia ze świąt, gdyż milczałam w tym czasie. Wiadomo, ze to bardzo intensywny okres.Wigilia pyszna, a dzieci szczęśliwe z mnóstwa prezentów, to dla mnie najważniejsze w tym czasie by dzieci czuły radość i magię świąt. Największe zaskoczenie to Michał, który wzruszył się dwa razy podczas Wigilii. Pierwszy raz popłakał się przy dzieleniu opłatkiem a drugi raz po kolacji kiedy rozdawaliśmy prezenty i wtedy powiedział że płacze ze szczęścia a ja byłam w szoku bo nie wiedziałam co się dzieje. Następnego dnia po raz kolejny dziękował za wszystko. Czułam że docenił mój wysiłek i wydane pieniądze, bo w mikołaja już nie wierzy niestety. Dzieci to mój skarb i duma, każde inne i wyjątkowe, moja największa radość.

Święta spędziliśmy z moim bratem i mama Adama. Brat był również zadowolony wiec bardzo się ciesze że mógł spędzić u nas miło ten czas. 

Bardzo dobrze wspominam czas w Glasgow na Christmas Market oraz na zakupach, to były udane zakupy. 

W 2019 byliśmy na pierwszej wycieczce samochodem w Pitlochry żeby zobaczyć pięknie oświetlony las, to jest co roku i trwa cały październik. Nazywa się Enchanted Forest. Bardzo fajny czas, spaliśmy w wynajmowanym domu, dzieci mega szczęśliwe. Zdjęcia będą poniżej. A następna notka będzie o urodzinkach Misi i Mateuszka. 
Pozdrawiam! 




















Pitlochry

















Zdane! :)



Do następnej notki. Wysyłam Wam moc pozytywnych emocji !