Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 8 sierpnia 2017

Zabawa w parku - czyli sesja zdjęciowa

Jakiś czas temu miałam okazję brać udział w sesji zdjęciowej razem z dziećmi. Świetna sprawa i żałuje bardzo, że nie wpadliśmy z Adamem na ten świetny pomysł dużo wcześniej. Cudnie obrobione zdjęcia oraz uchwycenie chwili to tylko zdolny fotograf potrafi. I na takiego trafiłam. Miałam to szczęście. Sesja odbyła się w parku nad jeziorem. Zorganizowaliśmy piknik a zabawa była przednia. Wszystko spontaniczne i naturalne. Ja się troszkę na początku stresowałam, ale fotograf powtarzał ciągle żebyśmy byli naturalni. A ja byłam pewna , że nic z tych zdjęć nie wyjdzie, ale efekt końcowy mile mnie zaskoczył. Chciałam się podzielić z Wami tymi pięknymi zdjęciami , gdyż nie wszyscy mają mojego Facebooka ( przyjmuje tylko tych których znam ) , a tam już opublikowałam zdjęcia wcześniej.

Polecam stronę fotografa Pawła ! Link poniżej 


Wszystkie zdjęcia z sesji

 Wybrałam oczywiście moim zdaniem najładniejsze
Miłego oglądania :) 

Jeszcze raz dziękuję za te cudne zdjęcia Paweł! 






































 Pozdrawiam

25 komentarzy:

  1. Sesja śliczna. Jesteście wspaniałą Rodzinką, a Ty Żanetko, mimo tylu kłopotów jesteś wciąż promienna, ciepła,piękna. Tak trzymaj dalej. Ciepło Was pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne. Jak bardzo rzuca się tu w oczy łącząca Was więź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak najmłodszy jakby mógł to by mamusi na krok nie odpuszczał, ale już przywykł, że mama musi czasem wyjść. A Michalinka chce czasem wyjść na babski shopping. Dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Michalinka wygląda jakby miała ze 12 lat a Michał z 10...
    Obstarzałe po mamusi Żanetce te dzieciaki,oj będą mięli chirurdzy plastyczni kogo odmładzać...
    Pozdrawiam z Siemianowic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Moje dzieci to obstarzałe giganty. Myślę , że chirurdzy nie poradzą sobie z tym przypadkiem :P

      Dziewczyno z całego serca współczuję Ci, że musisz wchodzić tu i patrzeć na moje piękne dzieci. Oby los obdarzył Cię równie pięknymi, wspaniałymi i zdrowymi dziećmi. Nie dasz rady mnie skrzywdzić w żaden sposób, bo zbyt duży bagaż cierpienia już zniosłam, że jesteś dla mnie nic nie wartym elementem w życiu. Miło, że czytasz bloga. Mieszkaj sobie w tych Siemianowicach i bądź szczęśliwym człowiekiem. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Piękni i na prawdę słowa uznania pomimo przeciwności stara się Pani dzieciom zapewnić beztroskie dzieciństwo. To wymaga siły! Gorąco pozdrawiam i dziękuje za wpisy, mocno za Was trzymam kciuki. Pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki potrzebne oj tak. Dziękuję, staram się choć myślę, że wciąż mało. Nie umie się doczekać prawa jazdy by móc zabrać dzieci za miasto, gdziekolwiek by odpocząć od codzienności.

      Usuń
  5. Trzymam kciuki w takim razie za prawo jazdy. Właśnie czekałam na info jak postępy :). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kilka tygodni przerwy od jazd i w tym tygodniu znowu zaczęłam. Jeżdżę raz w tygodniu po 2 h. Wyjezdzilam już 14 h. Uwielbiam prowadzić ale instruktor mówi że jeżdżę jak szatan 😊 muszę trochę zwolnić bo za szybko bym chciała. Ogólnie idzie mi dobrze. W poniedziałek zapisze się na test teoretyczny na wrzesień jak to zdam to wtedy na praktyczny będę szukać terminu.

      Usuń
  6. Żanetko nie wiem co napisać. Zdjęcia są przepiękne! Dzieciaczki przeurocze - Michalinki myślę, będziecie musieli już niedługo z Adasiem pilnować hihi. Tudzież odganiac adoratorow :D
    Chciałam jeszcze dopisać, ze Adam wygląda świetnie. Widać, ze walczy. Nie trać nadziei, z nią łatwiej kroczyć w tym wierzę chwilowym, trudnym czasie. Jestem z Wami myślami, serdecznie pozdrawiam - Martka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście nie w głowie jej jeszcze chłopaki :) za to jedna dziesięciolatka zakochała się w Michale :D Nie tracę nadziei. Dziękuję

      Usuń
  7. Dziękuję za info dot nauki jazdy. Samochód to niezależność, trzymam kciuki za sprawne zdanie egzaminów. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzueciaki akurat masz piękne i Ty sama wyglądasz fantastycznie ! Zdjęcia są po prostu zajebiste :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie uchwycone chwile!
    A Ty Żanetko jaka szczuplutka, wyglądasz jak Siostra M&M&M, a nie ich Mama :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komplement ale jak się przypatrzec blizej to i zmarszczki i siwy włos się znajdzie. Ale to zapewne zasługa dobrze obrobionego zdjęcia 😊 wiem że wyglądam młodo , po mnie nawet zmecz3nia nie widać - taka uroda 😁 pozdrawiam

      Usuń
  10. Sliczna sesja i sliczne dzieciaki. Michalinka przypomina mi trochę moją córkę z wyglądu :) pozdrawiam - Kasia

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna sesja. W szoku jestem jak te dzieciaczki Wam szybko rosną, szczególnie widać to po Michałku. Misia za to coraz bardziej do Ciebie podobna. Milion buziaków przesyłam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne dzieciaki!Rosna jak na drozdzach 😊 Wierzę, że wkrótce i Adam będzie z Wami na sesji. W tym miejscu chciałabym pozdrowić Twoich Teściów, których miałam okazję poznać przelotem w Katowicach. Przemili ludzie (cicho Ci zazdroszczę, bo sama chciałabym takich dziadków dla moich dzieciaków 😉). Trzymam za Was kciuki i gorąco kibicuję !powodzenia na prawku!a o Adamie pamiętam w modlitwie. Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Proszę o wieści co u Was słychać jak Pani sobie radzi,zaczął sie wrzesień i tym samym kolejne obowiązki.. Pozdrawiam i przesyłam jak zawsze dobre emocje. Iwona

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy wszystko u Was w porządku, tzn bez znacznego pogorszenia? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czytam Waszego bloga odkąd urodziła się Michalinka,ale jeszcze nie komentowałam. Teraz muszę to napisać. Jesteście cudowni! A Ciebie,Żanetko podziwiam!Przy tylu przeciwnościach zachować pogodę ducha, to naprawdę sztuka. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla Adama! Angelika'89

    OdpowiedzUsuń