Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 1 grudnia 2015

Witaj Polsko cz.4! Chrzest Mateuszka

To był cudowny dzień! Od rana przygotowania, Mateuszek był bardzo śpiący, ale wytrwał dzielnie i w kościele ( już po drzemce ) był bardzo grzeczny. Mamy szczęście do księży, którzy udzielają naszym dzieciom chrztu świętego, tym razem trafiliśmy także na parafię, dla której nie ma znaczenia czy ktoś ma ślub kościelny czy nie, bo liczy się dziecko. Również nie było problemem to, że mieszkamy za granicami Polski. Wszystko wyszło lepiej niż się spodziewaliśmy, jedynym minusem był brak  niektórych gości, rodziny z Niemiec i przyjaciół z Warszawy, Kasi oraz Zdzisława, brakowało ich nam w tym wyjątkowym dniu.
Pozostało nam jednak zrelacjonować ten dzień , by poczuli się jakby byli z nami :) 
Chrzest Mateuszka odbył się po mszy, następnie mieliśmy 5 minut spacerkiem do restauracji, w której odbyła się impreza. Rodzina, przyjaciele i znajomi mogli na żywo poznać i przytulić Mateuszka. Fajnie jest mieć tak wszystkich w jednym miejscu,  w sumie to dobry pomysł, by z okazji odwiedzin w PL organizować takie zjazdy, najlepiej jeszcze ze zdjęciami z naszego życia w Szkocji ( oczywiście tych najciekawszych ). Dobra rozmarzyłam się i zjeżdżam z tematu :P A więc podsumowując - na uroczystości było smacznie, wesoło oraz pozytywnie. Dla mnie to taki zastrzyk pozytywnej energii, bo to jedyne za czym tęsknię w Polsce to ludzie, choć jest też parę sentymentalnych miejsc, lecz ja już dawno przestawiłam się , że mój dom jest tu gdzie teraz mieszkamy. 

Kochani - Rodzinko i Przyjaciele - to był magiczny czas dla nas i jeszcze raz Wam dziękujemy , że byliście z nami w tym dniu. A tym osobom których brakowało mówimy do zobaczenia wkrótce ! Bo na pewno się spotkamy. 
Jak na wesele :)
Aniołek - taki mały amorek










Wszyscy w komplecie ( Adam robi zdjęcie ) - zastępuje nam fotografa
Z wujkiem Łukaszem

Mati w centrum uwagi - to w końcu Jego dzień !









Dzieciaczki wspaniale się bawiły ! I proszę jak się zajadają :)
Od czego by tu zacząć... :P Tylko Klaudia ( córka Ewy ) uśmiechnęła się do zdjęcia - to się nazywa profesjonalizm.
Z ukochaną ś.p. ciocią Weroniką. Wspaniale było widzieć Ją taką uśmiechniętą...
Z ciocią Agnieszką





Z babcią Gabrysią




Z wujkiem Łukaszem
Z Grażynką
U cioci Ewy to było jak w raju :)
Monika i Mateusz - wspaniali młodzi ludzie
Z babcią i dziadkiem
Z dziadkiem Stasiem


Z babcią i dziadkiem ( hmmm kogoś tu brakuje )
oo jest starszy bart na chwilę przerwał gonić się z Hanią
Przytulańce
Napad na ciocię Celinkę :)

2 komentarze:

  1. Piękne zdjęcia. Widać, że wszyscy bardzo dobrze czuli się w tym gronie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteście wspaniałą rodzinką!Miło się was ogląda,pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń