Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

sobota, 28 listopada 2015

Witaj Polsko cz.1! Wycieczka do Ustronia.

Czas nadrobić zaległości w naszym pamiętniku, brakuje w nim bowiem pięciu wpisów o cudownych chwilach spędzonych całkiem niedawno w Ojczyźnie.

Październik 2015 to dla nas czas spędzony w Polsce. Nasze wakacje nie trwały długo, za to wspomnień przywieźliśmy mnóstwo. W kolejnych postach będziemy pokazywać coś innego, gdyż ciężko byłoby zmieścić wszystko w jednym. Będziemy dawkować nasze szczęście.

W pierwszym tygodniu po przylocie mieliśmy bardzo ładną pogodę, dlatego też wykorzystaliśmy ją i zwiedziliśmy kilka miejsc. Jako pierwsze miejsce wybraliśmy góry - Ustroń . Wjechaliśmy na Czantorię,  podziwialiśmy widoki i odpoczywaliśmy. Dzieci uwielbiają tor saneczkowy dlatego też  każde zjechało po kilka razy. Najbardziej męcząca była podróż pociągiem, który momentami jechał z zawrotną prędkością 30 km/h, krócej trwał lot do Polski tak nawiasem mówiąc dużo przyjemniej niż podróż liniami kolejowymi. Ale daliśmy radę, Mateuszek również, dzięki temu, że stołówkę miał pod ręką :) Było pięknie, słonecznie i pysznie, grzechem byłoby nie zjeść bigosu, czy pajdy chleba ze smalcem, tu nawet kiełbaski z grilla inaczej smakują. Nie muszę długo opisywać, bo zdjęcia oddają wszystko. 











3 komentarze:

  1. Jak dobrze was znowu słyszeć i widzieć:) Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujęmy, miło nam, będzie więcej na pewno! :)

      Usuń
  2. Ustroń ma w ogóle to "coś" co przyciąga- no i te widoki - ależ piękna pogoda Wam się wtedy trafiła. Cudne zdjęcia. Słonecznie pozdrawiamy :-)

    OdpowiedzUsuń