Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 29 listopada 2015

Witaj Polsko cz.2! Kraków i nie tylko.

Przed kolejną wycieczką mieliśmy parę spraw do załatwienia i odwiedzenia. Dzieci szalały w bawialniach, spędziliśmy wspaniały czas u przyjaciół na urodzinach - Ewa jak zwykle cudnie nas ugościła, a dzieciaczki wspaniale razem się bawiły. Kontakt mamy ze sobą cały czas i mam nadzieję, że nigdy się nie urwie. 

Odwiedziliśmy również nasze ulubione restauracje, nawet wybraliśmy się sami z Adamem do kina, a dzieciaczki zostały pod opieką babci i dziadka. Następnego dnia była zamówiona wizyta u fryzjera, oraz zwiedzanie centrum Chorzowa i nasza ukochana restauracja Pod Drewnianym Bocianem. Następnie mieliśmy "dzień wolny", gdyż z Aquaparku musieliśmy zrezygnować ( a był w "planie lekcyjnym" :P ). Dzieci mocno kaszlały - nie chcieliśmy ryzykować pogorszenia się stanu ich zdrowia. Zmieniliśmy więc plany i poszliśmy do kręgielni - był to strzał w 10-kę, gdyż dzieci świetnie się bawiły. Później poszliśmy pospacerować po centrum Katowic.

I w końcu nastał dzień wyjazdu do ukochanego Krakowa. Udało nam się zwiedzić tylko lub aż rynek, ponieważ Mateuszek miał wtedy gorszy dzień, dużo płakał, musieliśmy się często zatrzymywać, smarować dziąsła. Ale i tak było pięknie! Pierwszy raz było nas stać by przejechać się dorożką, niesamowite wrażenia dla wszystkich. Misiaki czuły się jak król i królowa machając z gracją do wszystkich, a turyści robili nam zdjęcia :) Było bardzo zabawnie i miło. To był kolejny udany dzień! Nie chcę Was zalewać informacjami, na zdjęciach widać jak pięknie było :) 




























9 komentarzy:

  1. Ślicznie, miło Was widzieć takich uśmiechniętych. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądacie kwitnąco! Misiaki jak widać zachwycone.
    Pozdrawiam,
    Marta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy!
      O tak, dzieci zachwycone, nudno nie było :)

      Usuń
  3. I super że odwiedziliście też Kraków - magiczne miejsce- dorożka cudna- dzieci nie do poznania. Piękne - warto dla takich chwil być :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A drewniany Bocian - jest zachwycający - ma to coś w sobie- wiecie- Kartel- restauracja niemal tuż obok też jest rewelacyjna- jak kiedyś zawitacie do Polski- warto tam się wybrać - tyle,że wcześniej stolik trzeba zarezerwować. Pozdrawiamy jesiennie :-I - zimowo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro polecasz to na pewno odwiedzimy . Dziękujemy i również pozdrawiamy - u nas wietrznie i deszczowo.

      Usuń
  5. Fajnie, ze udalo Wam sie odwiedzic stare "smieci"! :)

    Ale Mateusz wyrosl! Niesamowite jak rosna takie maluchy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Mateuzku to musi powstać osobna notka, bo rozwija się bardzo szybko. Za 6 dni będzie 10 miesiąc a On raczkuje, sam staje od dwóch miesięcy, kiedy ukończył 8 miesięcy. Jest bystrym i uroczym chłopczykiem, nasz słodki cukiereczek, zmienia się bardzo.

      Usuń