Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 16 listopada 2014

Czekamy na ... kolejny cud :)

Jak często używasz łóżka, to doczekasz się brzuszka!
No to w końcu ujawniamy, na Mateuszka czekamy!!!
Troje MMsów mieć będziemy. Więcej nie chcemy:P



Mamy ogromną chęć i radość podzielenia się z Wami cudowną informacją. W 2015 roku na świat przyjdzie kolejny Misiaczek - Mateuszek :) Dzidziuś ma się dobrze, dwa badania USG już za nami i więcej nie będzie. Pozostały tylko wizyty z położną i badania krwi i moczu. Jak to tu wszystko wygląda również zamierzamy opisać w innej notce. Mamy porównanie, wiec warto Wam pokazać tę różnicę. Na wieść o bobasku cudownie zareagowały Misiaczki. Szczerze i prawdziwie się nasze skarby ucieszyły. Michalinka się naprawdę wzruszyła, uważa na mnie, bym się nie schyla, i chętnie we wszystkim pomaga, a Michałek każdemu by opowiadał, że mama ma w brzuszku dzidzi :) Mam wspaniałą rodzinę, a niedługo będzie nam jeszcze weselej. I w sumie była to ciąża planowa, na zasadzie jak nie wyjdzie teraz to postaramy się za rok, jak Michałek będzie także chodził do szkoły. Ale dobrze się stało, wiadomo na początku łatwo nie będzie, gdyż godziny zaprowadzania i odbierania dzieci są różne, ale od sierpnia w godzinach od 9 do 15 będę cała dla naszego maluszka, a na początku pomoże babcia przy starszakach. Trzymajcie proszę kciuki by ciąża przebiegała jak dotychczas bezproblemowo i za nasze zdrowie, które w ostatnim okresie jest bardzo chwiejne. 
Synuś chyba czuje , że o Nim piszę bo kopie jak szalony, a ja uwielbiam to uczucie :) Gdyby nie te kopniaki, to wcale nie czułabym się w ciąży.
A więc odliczamy i cieszymy się każdym dniem :) 

27 komentarzy:

  1. Gratuluję
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze raz gratulacje i zdrówka i szczęśliwego i szybkiego rozwiązania :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje najszczersze gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo zdrówka i gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje kochani


    pozdrowienia dla całej 5


    Aga K z Krakowa

    OdpowiedzUsuń
  6. gratulację :) a na kiedy masz termin? bo my na początku lutego spodziewamy się rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również serdecznie gratuluję! Ależ mi się micha cieszy! Pamiętam, jak pisaliście, że nie chcecie więcej niż dwoje z powodów finansowych. Teraz, gdy Wasza sytuacja znacznie się poprawiła, możecie w pełni cieszyć się z tego faktu!

      Pozdrowienia! :-)

      Usuń
    2. Dziękujemy! Vijana nasz termin to również początek lutego :)
      zaczytana Dębniki - W Polsce nie było mowy o kolejnym dziecku, właśnie z powodów finansowych. Trójeczka jest super ! :)

      Usuń
  7. Gratuluję! Dużo zdrowia życzę.
    Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam termin na 9 marca a Ty?? U mnie jest 10 letni syn i ma być teraz córeczka :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. To cudownie! Wasz kolejny cudzik! Dużo zdrowia dla całej PIĄTKI! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluje!!!

    A wiesz, ze cos mnie "tknelo" podczas czytania ktoregos z wczesniejszych postow? Ale potem nic nie pisaliscie i zwatpilam. :) A jednak! ;)

    Poczatek lutego, kurcze, to juz niedlugo! :) Napisz koniecznie jak to wyglada w Anglii. Ja nie mam porownania z Polska, rodzilam obydwa razy w Stanach, ale chetnie porownam moje doswiadczenia z Wyspami. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje! Cudowna wiadomość:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam serdecznie i gratuluję tak wspaniałej i powiększającej się rodzinki. Podczytuję was już od dawna, ale bardzo rzadko komentuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najserdeczniej gratuluję! I oczywiście trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochani! Alez cudowna wiadomosc!
    Gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. oo gratulacje ;* zdrowka ;* a ktora babcia przyjedzie do pomocy ? ;) gosia

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze raz ogromne gratulacje. Dużo zdrówka dla Was i szczęśliwego rozwiązania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale Wam zazdroszczę! Tak pozytywnie oczywiście :)
    Gratuluję z całego serca! Kibicowałam Wam od początku, trzymałam kciuki na Wasz wyjazd.
    Zapewne za jakiś czas moją trzyosobową rodzinę czeka emigracja. Chcielibyśmy mieć więcej dzieci, ale z naszych pensji nie da się żyć. Boimy się tylko bo nikogo za granicą nie mamy.

    OdpowiedzUsuń
  18. ogromne gratulacje :)
    dzieci są największym szczęściem i największym bogactwem człowieka. Lekkiego rozwiązania, a na teraz szybkiego powrotu do zdrowia, bo szczerze współczuję zmagania się z jelitówką, zwłaszcza w tym pięknym stanie.
    Wyglądasz kwitnąco!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zanetka, jaka Ty piekna w tej ciazy... Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń