Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

sobota, 3 maja 2014

Kwietniowo - wspominkowo :)

Kwiecień był bardzo przyjemnym miesiącem. Dużo słońca, ciepła, święta pełne smakołyków i napełnione brzuchy! Było bardzo miło! Teraz przyciskamy pasa, bo niedługo czekają nas małe zmiany, ale nie chcę zapeszać, więc napiszemy już po, jeśli wszystko się uda - czyli z końcem czerwca.
Zdjęcia ze spacerów były ostatnio, więc dziś dodamy trochę ze świąt i urodzin oraz te w domu.

A co u nas? Adam pracuje, dzieci chodzą do przedszkola, a ja zajmuje się domem, czyli po staremu. Jedynie co to dzieci przynoszą do domu dziury w kolanach i zdarte nosy, upadają, a jak upadać to w ten sam dzień na raz :) Michalinka nie umie się doczekać szkoły. Teraz w maju będziemy mieć dwa spotkania w szkole, gdzie dzieci będą w sali przez godzinę z nauczycielem a rodzice przy kawie będą się poznawać. Takie poznawanie szkoły, bardzo fajna sprawa, a trzecie spotkanie w czerwcu. Wszystkiego się dowiemy o zajęciach, mundurkach, itp.
Czeka nas zakup mundurka - czyli sama przyjemność :) 
Mamy już maj, niedługo czerwiec i wakacje. Jak dzieciaczki to przeżyją nie wiem, gdyż dwa tygodnie wolnego od szkoły to dla nich długo, ale damy radę :)  będzie co robić! Jest tyle pięknych miejsc do zobaczenia....

Wspólne budowanie. Najlepiej wychodzą Misiakom wieże
 Bawimy się , tańczymy - i raz, i dwa
 Córcia sama napisała i się tacie pochwaliła
 Czas na poważniejsze budowanie :P
 Bo My z tych co lubią niebo podziwiać
 Idziemy święcić
 Urodziny Thomasa

:)

 Wcinamy :) Babeczki królowały
 Zdjęcie z solenizantem ( 5 urodziny ). Tu najlepiej widać jakie wielkie są Misiaki :) Michał ( 3 lata ) stoi pięknie wyprostowany , a Misia troszkę zgarbiła się by przytulić kolegę, który do niskich nie należy, tylko do tych średnich  :)
 Wielkanocne śniadanko ( kochany mężuś pomyślał by zrobić ciepłe bułeczki )
 Nasza modelka :)
 " Dziękuję Paulinko za tą cudną sukieneczkę! "
  
Pozdrawiamy !

7 komentarzy:

  1. Oj śliczną sukieneczkę ma Misia! Bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ oni Wam rosną - śliczne te zdjęcia. Aż wierzyć się nie chce, że ten czas tak ich zmieni. A jaka duża Michalinka - rosnie jak na drożdżach - ale co się dziwić jak rodzice też wysocy. Ciekawa jestem jak tam u Was wygląda szkoła - czas tam spędzany, podręczniki, mundurki. Życzę spełnienia tych planów o których piszecie . A święta rodzinnie spędzone mimo "obcości" w innym kraju wiele dają. Piękne to, że dbacie o tradycję mimo, że na emigracji łatwiej o tym zapomnieć. Pozdrawiamy serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. My też uwielbiamy te bułeczki. Piękna ksieżniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, że układa Wam się na emigracji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na moje to Misiaki rosną w oczach i są coraz bardziej do siebie podobni :) Fajnie, że dzieci lubią szkołę, oby im tak zostało już zawsze :)
    Trzymam kciuki za Wasze plany! :*
    Ps. Ja mimo wieku też bardzo lubię budować wieże z klocków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiscie dorodne te Wasze Misiaki! :)
    Fajny okres przed Wami - nowa szkola, mundurki, wyprawka - sama radosc!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. :* :* Tysiąc buziaków dla Was! :*

    OdpowiedzUsuń