Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

czwartek, 27 lutego 2014

Dużo zdjęć - mało pisania.

Tak! Dzisiaj wrzucam zdjęcia dzieciaczków, bez żadnych opisów, sami zobaczycie jakich mam pomocników i nie tylko. Pojawią się też zdjęcia stare, które chyba nie dawaliśmy jeszcze na bloga, a które mi się podobają. Więc miłego oglądania, a na notkę ( długą ) zapraszam w weekend :D


 Nie zamieniłam dzieci w balony :P




DOBRANOC! 


P.S. Michalinka bardzo dziękuje wszystkim za piękne życzenia! I wysyła do Was mocnego buziaka! :*

11 komentarzy:

  1. Masz spoko pomocników. Pewnie mężulek leży i nic nie robi. Dobrze że dzieci pomagają mamie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, mężulek leży z piwkiem i bąki zbija....
      Ależ jesteś nie doinformowana/y....
      Miłego tłustego czwartku :)

      Usuń
  2. No prosze. Pogotuja, posprzataja, zyc nie umierac! Jeszcze pare lat i moich tez przyucze! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taa w kuchni by zawsze pomagali, usiądą na blacie kuchennym i podglądają, chcą pomagać. a tu był wyjątek w sprzątaniu kiedy bardzo zapragnęli pobawić się w mamusię :)
      To za parę lat to ja ich już tak wytrenuję, że nam gotować będą :P

      Usuń
  3. pfffff....to Ty Mamcia teraz możesz tylko dyrygować! z taką pomocą, to aż chce się gotować:))
    wygladacie Wszyscy prześlicznie, a dzieci znowu urosły o.o
    ściskamy Was bardzo mocno:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda tylko, że mamcia taka dokładna jest to by poprawiać nie musiała, ale najważniejsza jest frajda :) Oj tak dzieci nam urosły i to można podglądać w naszych siatkach centylowych w zakładkach Michałek i Michalinka :) Michałkowi na 110 cm kupuje ciuchy tak rośnie. A jak tu przyjechaliśmy miał 98/104 . Tak chłopina urósł... Pozdrawiamy!

      Usuń
  4. Ależ masz pomocników..niedługo będziecie razem leżeć i piwko popijać:P.Ależ Wasze maluchy duże. Cudne zdjęcia. Pozdrawiamy serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duże, duże to fakt, a najbardziej widać jak staną z innymi dzieciaczkami :) Dziękujemy i pozdrawiamy!

      Usuń
  5. Ale ci synus wyrosl...Piekne dzieciaczki i jakie pomocne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładanie, ma już 111 cm i wychodzi poza siatkę centylową... Dziękujemy i pozdrawiamy cieplutko!

      Usuń
  6. Super fotki, ale Ci dzieciaczki rosną już takie duże, nie mogę uwierzyć:*

    OdpowiedzUsuń