Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

środa, 30 października 2013

Podróż w cudowny świat nauki

Nasza córcia rozpoczęła naukę w polskiej szkole, gdzie będzie rozwijała swoje umiejętności w soboty (poza zajęciami w szkockim przedszkolu od poniedziałku do piątku). W polskiej szkole Michalinka uczy się w ramach edukacji wczesnoszkolnej - języka polskiego, przyrody, religii, matematyki oraz muzyki. Niedawno odbyła się ceremonia pasowania na ucznia, połączona z Dniem Edukacji Narodowej, z której zdjęcia zamieszczamy poniżej.
Dziś przygotowywaliśmy stroje na Halloween, który już jutro. Tu w UK to zwyczaj, obchodzony przez większą część mieszkańców. O naszych spostrzeżeniach, odczuciach oraz o przebiegu samego dnia Halloween, napiszemy w kolejnym poście.

A na koniec film z prób Michalinki przed występem oraz z Jej codziennych "tańców" :)


10 komentarzy:

  1. To swietnie, ze posylacie dzieci tez do polskiej szkoly! Dzieki temu, uczac sie angielskiego, nie zapomna jednoczesnie jezyka ojczystego! My rowniez planujemy zapisac nasza dwojke na zajecia z polskiego (tutaj tez w soboty) kiedy juz wejda w wiek szkolny.
    U nas Halloween to tez baaardzo popularna zabawa, ale w tym roku jeszcze nie bierzemy udzialu. Dzieciaki za male (2.5 lat i 10 miesiecy). Pewnie za rok "wystartujemy". :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uwazam ze hallowen to niestety diabelska zabawa......

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego jest dopisek, że o naszych odczuciach w kolejnym poście :) Ja też osobiście nie popieram tego dnia i nie pozwolę by dzieci przebrały się w wiedźmę, kościotrupa, ducha, wampira czy diabła. Z Michalinką porozmawialiśmy na ten temat - Michał jest jeszcze za mały...

      Usuń
  3. Ja za Halloween nigdy nie przepadalam ale skoro zdecydowalam sie tutaj (Kanada) mieszkac, przejelam takze tutejsze zwyczaje. Jest to normalny proces asymilacji w nowym miejscu. Mialam male dzieci wiec to normalne. Nie wyobrazam sobie odmawiania dzieciom przebierania sie i chodzenia po domach po slodycze tylko dlatego, ze nie lubie tego swieta! Tak ze kochani, Was tez to czeka:) Zreszta widze, ze dzieci juz poprzebierane w super stroje. Radosc na twarzy dziecka - bezcenna! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurcze! to nie Misia! to już Michalina!! :) ale wciąz tak samo śliczna i wesoła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj rosną Wam te dzieci w zastraszającym tempie!! A Michalinka to już duża panna!!
    Super, ze Misia ma możliwość na polską szkołę

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Misia tak codzienne tańczy to nie musisz Żanetko myć podłogi, panna poleruje non stop ;))
    Dzieciaczki podrosły przez te 3 miesiące:)
    :*
    Paula z Amelką

    OdpowiedzUsuń
  7. My już też po ślubowaniu.
    Misia super tańczy, ma dryg mała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochani nie wiem czy dobrze zrozumiałam polska szkoła czyli zerówka? Zmyliło mnie trochę słowo szkoła polka i szkockie przedszkole :)
    Misia piękna pannica. Przypomina mi trochę siebie gdy byłam w jej wieku, też byłam takim "chuderlaczkiem" :)
    Życzę wiele szkolnych sukcesów. buziak :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochani, macie nasz szczery szacunek i uznanie, za to jacy jesteście, że potraficie stanąć twarzą w twarz z życiem.Na pewno roznimy sie poglądami i wieloma rzeczami, ale widzę, że torska o dzieci jest nasza wspolna cechą.Idac Waszym przykładem zapisalismy Naszego Michała do polskiej szkoly:)Dziękujemy za swietna podpowiedz i mam nadzieję, że z dnia na dzien bedzie Wam coraz lepiej bo jestescie dobrymi i pracowitymi ludzmi:)
    Dominika i Bartek

    OdpowiedzUsuń