Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

poniedziałek, 23 września 2013

Edynburg - miasto marzeń

Obiecaliśmy pokazać Wam zdjęcia z Edynburga, gdzie pojechaliśmy w poszukiwaniu pracy. Tak więc poniżej fotorelacja z tego cudownego miejsca, pełnego wielobarwnych budynków, różnych kultur i magicznych uliczek.

Poniżej dach dworca kolejowego "wtopionego" w okolicę
W Edynburgu na dzieci czekały kolejne bezpłatne atrakcje...
W tle Arthur’s Seat
Droga do zamku - Royal Mile
Szkocka Galeria Narodowa
Przed zamkiem
 New College Uniwersytetu w Edynburgu.
Na dworcu przed wejściem na poszczególne perony stoją ochroniarze i są bramki. 
Bez biletu nie wejdzie się na peron. 
I to nam się bardzo podoba!
Wycieczka widać była udana :)

7 komentarzy:

  1. Miastem jestem zachwycona:)) Zdjęcia cudne:)) Jaka fajna Minnie:) Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękna okolica! Zresztą już od dawna Edynburg (i Szkocja w ogóle) są na pierwszym miejscu na mojej liście miejsc w Wielkiej Brytanii, które chciałabym odwiedzić najbardziej.

    Miło widzieć Was takich uśmiechniętych i radosnych!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach zazdroszcze, zawsze marzylam, zeby zobaczyc Edynburg! Coz, moze kiedys... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udana wycieczka w pięknych okolicach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam Was, widać,że lepiej Wam jest tam trzymam kciuki za dalszą aklimatyzacje.
    Chciałam zapytać czy napiszecie dlaczego akurat wybór padł na Edynburg? Co Was przekonało? Dzięki, pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w szoku :-O Dawno mnie nie było w świecie blogowym, a tu proszę takie zmiany. Podziwiam Was i trzymam za Was kciuki.
    Ja z moją Rodziną po raz kolejny zastanawiamy się nad wyjazdem, bo w Pl jest coraz gorzej, człowiek żyje z dnia na dzień, zresztą sami wiecie... Jeśli będziecie mieć czas odezwijcie się proszę do mnie, bo chciałabym zapytać jak Wasze Dzieciaczki, czy idą do przedszkola/szkoły - bo ja szczerze powiedziawszy tego się najbardziej boję, jak sobie radzą. A jak u Was z językiem???
    Pozdrawiam i trzymam kciuki najmocniej jak się da :-) Patrycja
    http://oliwkowyswiatblogowy.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń