Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 11 czerwca 2013

Jak dorosnę będę....?

Michalinka przychodzi do mnie kiedy montowałam film i mówi :
-jak dorosnę i będę miała dzieci to zrobię im urodziny
-takie przyjęcie urodzinowe? ( pytam)  
-tak, a Michał będzie tatą

Za chwilę przychodzi Michał i mówi (jak Misia już wyszła z pokoju) 
-jak dorosne będę tatom :D

Ale im się śpieszy :) Mutanty za wnuki będę miała :P


Dawno nie dawaliśmy filmu, więc pora to nadrobić. 
Zapędy na piosenkarkę i komika dostrzegłam w smykach :P 



 

6 komentarzy:

  1. HAha ,moja jak byla mala to zawsze mowila ze ozeni sie z tata:)Misiaki przeslodkie!

    OdpowiedzUsuń
  2. No dzieciaki, polska scena w przyszłości będzie należeć do Was! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miśka będzie gwiazdą, to pewne:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihi, chyba wszystkie dzieci w tym wieku chca pojac za meza/zone mame, tate, brata albo siostre! ;) W koncu to ich najlepiej znaja i najbardziej kochaja! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no pięknie ;) ale gwiazdeczki ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, dobrzy są:)) Pięknie śpiewają:) Misia widzę, że dużo zapamiętuje, super:) Najbardziej się uśmiałam jak Michaś mówi:"nie mów" i tej jego palec. Kochane szkraby:))Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń