Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 30 czerwca 2013

W tosinkowym świecie

Udało się! Wybrałam 30 zdjęć z pobytu Misiaków u Tosinków. 
Powiem tylko tyle, że miło było bardzo. Franuś to moja rzepka - przylepka, tulił by się i tulił, bez końca :), a Tosio ciągnął za rękę  ciotkę i prosił by huśtać, żeby coś pokazać, to było bardzo miłe. Uśmiechy Gajuni, zasypianie na rączkach - wspaniale sobie przypomnieć jak to było z dzidziusiem. Wyobrażam sobie co czuje Marta gdy karmi maleństwo. Gaja jest urocza i piękna! A Anielka? Chichocze cudnie! Choć czasem wstydziła się mnie, to i tak na Jej uśmiech nie trudno się załapać :) Misi "a kuku"  zawsze przebijało moje, ale ile radości ma w sobie dziecko to niesamowite.
Tosio z Misią nie rozstawali się ze sobą, Michalinka chciała siedzieć tylko obok Tośka, bardzo ładnie się bawili. Michałkowi trudno było się dostosować do tak licznej grupki i często okazywał swoje niezadowolenie :P 
Lubek powala wszystkie nianie na łopatki :) Umie się zająć dziećmi, jest zawsze pomocny. Każda rozmowa była wciągająca, a spacery odprężające. Dziękuję!

Dziękuję Wam - Marta i Karol, za gościnę, za wspólne kawy, za wspólne gotowanie i choć plany nam nie wyszły ( pieczenie ciasta i rolady ) to dobrze się u Was czułam. Mieszkacie w miejscu gdzie można się wyciszyć ( bez dzieci :P).  A ogród to raj dla maluchów :)
Macie wspaniałe dzieci i wielkie szczęście. To jest powód do dumy, a zazdrosnymi osobnikami się nie przejmujcie.

Tak w skrócie opisałam a teraz zdjęcia :


 Ile się z Lubkiem napchaliśmy tych cudeniek...
 Siłacz!
 Piękność niebieskooka
 Może kiełbaskę?
 mmmm
 zasłużony odpoczynek :)
 Puszczamy bańki od cioci Majki?
 Ja będę łapał !
 Hop do góry skaczemy jak kangury !
:)
 Parami!  Domowe przedszkole czy słonce, czy deszcz...
 Zbieramy kwiatki
 Dla mamusi
 Dwójkami proszę!

 :)
 Kto dalej rzuci kamyk?
 Wiaterek ochładzał nasze ciałka :) Nelki minka ( o jak dobrze )
 Zabawy czas





 Wcinam - mamusia daje takie pyszności...
 Bajeczkowo
 Gaja z gracją :)
 Patataj !
 Zwiedzanie
 Uśmiech do ciotki na pożegnanie .


Mama Żaneta

wtorek, 25 czerwca 2013

Festyn

14 czerwca wybraliśmy się na festyn, który odbywał się przy szkole, w której pracuje Tata Adam :) Było wiele atrakcji, występy zdolnej młodzieży oraz pyszne jedzenie. Mogliśmy spróbować pierogów Pani Zosi, grochówki polowej, a nawet samemu usmażyć kiełbaskę nad ogniskiem. Były również ciasta, sałatki, owoce i  inne smakołyki. Ciocia Celinka malowała dzieciakom twarze, a najlepszą atrakcją były konie :)






 Pokazy sztuk walki









 Pokazy taneczne

 Pieczemy kiełbaski
 Grupa teatralna " Szansa"


Mama Żaneta