Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 5 maja 2013

Nasze kochane Beskidy




Wykorzystaliśmy pogodę, która wreszcie się poprawiła i pojechaliśmy w Beskidy, a konkretnie do Ustronia, Wisły i Cieszyna. Byliśmy na Czantorii, Równicy oraz zwiedziliśmy czeską stronę miasta nad Olzą. 
80 km to niedaleko, ale dla nas to spory wydatek, tym bardziej, że jadąc z dziećmi, trzeba się liczyć z dodatkowymi, niekoniecznie planowanymi wydatkami :) ( czyt. atrakcjami ). Dlatego po raz pierwszy od dawna udało się nam "wyskoczyć" za miasto. Kosztowało nas to sporo wyrzeczeń, ale było warto, tym bardziej, że wyjazd ten był jednocześnie naszym pożegnaniem z ukochanymi Beskidami. Kolejny raz, jeśli Bóg da, nasze góry odwiedzimy już jako "goście".
Uprzedzając pytania w stylu "za co pojechaliście, jeśli jest tak u Was źle" melduję, iż spadły nam z nieba :) i tyle chyba wystarczy...

Poniżej nasze ememsy pozują z Czantorii :)
I cała Rodzinka :)
 Piękna i Bestia :P
 Top Model
 My beautiful face :)
 Tor saneczkowy nie można było ominąć...
 No i kiedy moja kolej?
 Fajnie jest w tych Beskidach!
 Równica - kucyk obowiązkowy
 Czy ja już kiedyś jeździłem?
 Temu obrazkowi brakowało tylko mnie :P
 Bestia w okularach :)
 Wiśta wio, łatwo powiedzieć
 Jedziemy ugasić pożar :)
 Mój pierwszy raz
 Mój też
 Ale ja poskaczę trochę wyżej :)
 Ale fajnie!
 Ja pozostanę na swojej wysokości :)
 Jak chcesz Michałku!
 Olza i granica rozdzielająca piękne miasto Cieszyn
 Ryneczek w czeskim Cieszynie
 I na koniec zdjęcie po powrocie do domu :) Tej nocy z usypianiem problemów nie było :P
 
Tata Adam

23 komentarze:

  1. Zmęczeni ale szczęśliwi :-)a ja się ciesze Waszym szczęściem. Dzieci też muszą mieć przyjemność i wspomnienia. Co kogo obchodzi za co pojechaliście i ile Was to kosztowało. No chyba że tylko złośliwych troli a takimi to nawet nie warto się przejmować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu od razu trolli? Mnie się wydaje całkiem normalne, jeżeli ktoś kulturalnie pyta. Nie chodzi mi oczywiście o żadne wyliczanie, ale sama nieraz byłam ciekawa, bo moja rodzina też jest w złej sytuacji materialnej i siedzimy w domu z tego powodu, więc interesuje mnie, jak ludzie sobie radzą - zwyczajna ciekawość, ot co! Jeżeli ktoś prowadzi bloga i dzieli się swoim życiem, pisze o problemach, to chyba normalne, że ludzie pytają. A jeśli się nie chce, to przecież nie ma obowiązku odpowiedzi.

      Usuń
    2. Znając życie padłoby takie pytanie, albo zarzuty, że tacy biedni a na wycieczkę jadą. Jak nam to kiedyś wyliczano, że my do restauracji chodzimy często - ciekawe skąd takie informacje. Dlatego czasem lepiej uprzedzić fakty :)

      Usuń
  2. Widać, że wyjazd udany, a to najważniejsze :) Dzieciaki zadowolone, bo wiadomo dzieci takie atrakcje uwielbiają :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udany w 100% :) A dzieciom zawsze mało :P

      Usuń
  3. Ostatnie zdjęcie jest najlepszym dowodem na to jak bardzo udany był ten wyjazd. A trolami się nie przejmujcie bo byli zawsze i pewnie dalej będą ale nie mają prawa zaglądać Wam do portfela. Czytając Waszego bloga widzę, że niektórym przeszkadza to, że walczycie o lepsze życie dla Waszych dzieci. Żałosne...
    A po zaglądania do portfela zabiorą się za kołdrę i lodówkę. Brak słów.
    Zdrówka dużo życzę i siły.
    Pozdrowienia z cieplutkiego Eindhoven.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i również pozdrawiamy. Dobrze zauważyłaś, niektórym przeszkadza, że wybieramy lepszą przyszłość dla dzieci i pragniemy polepszyć nasze życie. A na to nic nie poradzimy, że ludzie myślą tylko o swoim "podwórku" , zaglądając na czyjeś, chcąc zmieniać, dodawać itp.

      Usuń
  4. Każdemu coś się od życia należy... :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzieciaczki szczęśliwe, Wy zapewne też. Czego więcej chcieć? O to przecież chodziło! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To prawda ,że zdjęcia są dowodem jak bardzo udany był ten wyjazd. Jak bardzo pozytywnie wpływa taka rodzinna wycieczka na dzieci i rodziców. Zdrówka życzę dla całej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrówko dopisuje, ale odpukam by nie zapeszyć :) Potrzebne nam to było... Pozdrawiam

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak nasze kochane Beskidy:)) Pamiętam o dziś jak byłam młodsza to na Czantorii na torze saneczkowym mogłabym siedzieć cały dzień:) Zdjęcia pokazują, że był to cudowny wyjazd:) Rodzinne zdjęcia super, oprawić w ramkę:)) Z ukochanymi miejscami trzeba było się pożegnać, więc nie przejmujcie się ludzkim gadaniem. Każdemu człowiekowi należy się odrobina przyjemności i odpoczynku. Do Wisły tak bliziutko a dawno nie byłam latem, chyba będę musiała znajomych namówić na wyjazd;p. Pozdrawiam:**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie namów. Przy ładnej pogodzie są piękne widoki, Same drzewa i ich kolory zachwycają... Pozdrawiamy!

      Usuń
  9. Czy to "goście" oznacza, że nie zamierzacie już nigdy wrócić do kraju? Chcielibyście w przyszłości uzyskać obywatelstwo kraju do którego się kierujecie? Smutnie to trochę brzmi, że jednak Polska nie jest w stanie zapewnić taki standard życia, żeby każdy Polak mógł godnie i spokojnie żyć :( Nie raz się z Panem "ścierałam" w opiniach, ale zawsze imponowało mi to, że jesteście zgraną rodziną i nie poddajecie się tylko walczycie o lepszy byt.. będę trzymać mocno kciuki, żeby się w nowym kraju udało.
    Pozdrawiam,
    eM.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, kciuki się przydadzą. Nie zamierzamy wracać. Tylko gościnnie w PL będziemy.

      Usuń
  10. Ależ Wam zazdroszczę tych widoków! Przepiękna wycieczka!:)

    A, jeśli to nie tajemnica, to do jakiego kraju chcecie wyjechać?

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie napiszę - Wielka Brytania. Pozdrawiamy

      Usuń
  11. Beskidy to i moje ukochane góry, po studiach planuję wyprowadzkę do Jaworza, koło Bielska Białej, więc będę je podziwiać każdego ranka jak wstanę :) Piękne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To cudnie :) Życzymy powodzenia! Ale bliziutko będziesz miała :)

      Usuń
  12. Po tych wszystkich choróbskach, które musieliście przejść odpoczynek jak najbardziej się Wam należał. :)
    Pogoda dopisała, buziaki całej czwórki uśmiechnięte. Czego chcieć więcej :)

    OdpowiedzUsuń