Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

sobota, 13 kwietnia 2013

Uwielbiane przez Miśków

Dzieci zdążyły zjeść śniadanie, a zaraz po nim wzięły się za swoje ulubione zajęcie. Co z tego, że w piżamach jeszcze, w końcu dopiero jest 9.00 rano. 


I tak każdego dnia... Matka rysuje długopisem domek, kotka,drzewko, chmurki i słonko,a Misiaki wypełniają farbkami. Prezent na zajączka trafiony w dziesiątkę :)

Znacznie częściej siedzą i rysują, kolorują niż bawią się w pokoju zabawkami. Jakoś minął im okres wysypywania zabawek i robienia bałaganu. Jedynie porozrzucane kartki wczoraj a tak to czysto w pokoju jest. Oczywiście zastąpili sobie to wygłupami, gonitwą i głośnym piskiem. Oj wczoraj to ani chwili cicho nie było... Zabawy w chowanego i straszenie wygrywają z lalkami i klockami. Cisze mamy dzięki bajkom :)

P.S. Michaś chodzi zakatarzony, złapał wirusa od Misi, choć siostra to dwa dni nos zatkany miała i koniec. Na razie obserwujemy, bo się choróbsko rozwija i lipomal podajemy.

Pozdrawiam! 

Mama Żaneta

7 komentarzy:

  1. To fajnie macie, że teraz porządek w pokoju:) Zapas bloków trzeba tylko kupić;p. Bajki zbawienne, żeby chwila ciszy była, z siostrą mieliśmy tak samo. Zdrówka dla Michałka:) Pozdrawiam wiosennie, chociaż deszczowo jakoś dzisiaj:))

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas bałagan jest każdego dnia... Już się nawet sprzątać odechciewa...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zabawa! U nas etap malowania farbami też trwa, do tego lepienie z plasteliny i kolorowanki :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Polecam Sinupret, doskonały na katar, ziołowy. Tylko w płynie.

    OdpowiedzUsuń
  5. a próbowaliście dawać dzieciom Bioaron C w czasie zdrowia na wzmocnienie układu odpornościowego? Można też próbować wzmocnić naturalnie - Tosinkowa Mama zaczęła ostatnio stawiać bańki - zdaje się, że z dobrym rezultatem. Na katar - świetna jest kasza jaglana, którą można przemycać tak, że się maluchy nie zorientują co jedzą - odśluzowywuje doskonale organizm. :) Pozdrawiam i życzę zdrowia.
    eM.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też dawałam Lipomal dopóki lekarz mi nie powiedział, że to tylko reklama :) od tego czasu podaje tylko rutinaceę Junior .

    Pozdrawiam i zdrówka życzę
    Ps. Też mam takie 2 smyki 4 latkę i 8 miesięcznego smyka

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako dziecko tez uwielbialam rysowac, malowac, w ogole wszelkie zajecia plastyczno-artystyczne. Moja mala narazie lubi rysowac, farbek jeszcze nie odwazylam sie jej dac. Planuje zrobic to jak sie ociepli, zeby mogla malowac na dworze. :)

    OdpowiedzUsuń