Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Słońce uśmiech nam przynosi

Myślę, że nie zapeszę pisząc jak cudnie, że słoneczko świeci, a w powietrzu czuć wiosnę. Nie przeszkadza mi ten zalegający śnieg na trawie, gdyż samo słońce mi wystarczy by humor dopisał. Jest cudnie, a ma być cieplej , coraz cieplej. Wreszcie - można rzec. 
A w niepogodę wystarczy, że odwiedzą nas Babcia z Dziadkiem, to już dzieci mają lepsze humorki, a słońce wdarło się do domu, mimo iż chmurzyska przysłaniały. Jak powiemy dzieciom na początku dnia,że przyjdzie babcia i dziadek, to już potem dzieci wypytują co chwilę, a kiedy przyjdą? O której godzinie i czy długo jeszcze - doczekać się nie mogą tak mocno kochają dziadków. Mamy bardzo gościnne dzieci. Szczególnie Michalinka zasypuje pytaniami czy ktoś nas dziś odwiedzi :) Pora na drugą babcie i dziadka :)





Próbowałam, ale nie wiem czy się udało. Misi włoski są cienkie i wyślizgują się z rąk.

17 komentarzy:

  1. Ach! Słońce jest!! U mnie też! Okropnie się cieszę!!

    Ja jak byłam mała to też baardzo wyczekiwałam chwili, gdy przyjedzie babcia...piękne czasy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłe wspomnienia i piękne czasy. Najważniejsze, to mieć świetny kontakt z babcią i dziadkiem. :)

      Usuń
  2. Ale dzieciaki szybko rosną! Chyba przekarmiacie je tymi drożdżami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak :) Po ciuchach najlepiej to widać :P

      Usuń
  3. Chyba już wszystkim brakowało tego słońca dobrze, że w końcu do nas dotarło:)Fajnie jest mieć dziadków, co często odwiedzają wnuki. Francuzik piękny, udał się na pewno:))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I zaraz inaczej się wstaje z łóżka przy słoneczku :) Fajnie, fajnie :)

      Usuń
  4. No oczywiście, że jest miło, jeśli ktoś nas odwiedza :) Warkoczyk Misi jest piękny :P
    A pogoda dobra na razie, oby tak dalej było ciepło :P

    Buziaki ;*
    L. ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa dni będzie padać, ale potem ma być 14 stopni, więc to już wiosna. :)
      Jest miło i wesoło :P Pozdrawiam

      Usuń
  5. Dzieci lubią towarzystwo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nauczona wieloletnim doswiadczeniem :) nie mówię dzieciakom ,ze gdzieś idziemy lub ,że ktoś przyjdzie bo inaczej mamy przechlapane co 5 min a kiedy a gdzie itp:)

    warkocz prawie idealny:) ja ostatnio nauczyłam się robić traki od spodu z lewej na prawą.

    Podskoczę z kasą w którys dzień (na spodenkach nie było kartki...)

    pozdrowionka

    MadziaBK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest prezent! Więc żadnego podskakiwania :P Kartki miały być pozrywane, widocznie o tej zapomniałam. Rozumiem, że pasuje bluza? Jak coś wyszukam do przymierzenia to przekażę Adamowi. Pozdrawiam!

      Usuń
    2. dzięki Zanetko. Pozdrawiam

      Usuń
  7. cudny warkocz:-D
    jak jej jeszcze urosną to dopiero będą fryzury:-) a włosy Misia ma fajne- takie gładkie są świetne i wyglądają efektownie:0

    klara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, gładkie, proste, błyszczące i cienkie. Mnie też się podobają :) Pozdrawiamy!

      Usuń
    2. Mimo ,że zapuszczacie to podcinaj je systematycznie chociazby po 1 cm. Julce ściemniały niestety no i nie ma prostych ani kreconych tylko rozczochrane:) fajnie podatne:)

      Usuń
  8. Nie ma jak dziadki i babcie. :) Ciesze sie, ze moje dzieci chociaz jednego dziadka maja na miejscu. Szkoda ze drugi i obie babcie w Polsce, ale coz robic...
    A warkocz piekny! Moja coreczka tez ma takie gladkie, sliskie wloski. Wszystkie spinki i gumki doslownie jej zjezdzaja! Nie mowiac juz o tym, ze sama je sobie sciaga:)

    OdpowiedzUsuń