Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 8 stycznia 2013

Czas się odezwać

Kochani. 
Jesteśmy ostatnio zabiegani, w wirze pracy i obowiązków, dlatego wybaczcie, że milczymy. Jest to dla nas trudny okres, a z kolei czas wolny który mamy, poświęcamy dzieciom i sobie. Nawet nie robiliśmy zdjęć typowo świątecznych, rozpakowywania prezentów, itp. (śpiącego Michałka podczas kolacji wigilijnej musieliśmy sfotografować :P ). Zamieszczamy wybrane zdjęcia, choć jest ich niewiele.

Wspólne zabawy
 Wspólne oglądanie bajeczek
 Jedzie pociąg...

Wigilijna drzemka :) I nie przez to o czym myślicie.. :P
 Bożonarodzeniowe śniadanko :)

Nasze dni wyglądają podobnie. Michalinka chodzi do przedszkola ( niedługo kolejny "występ" z okazji dnia babci i dziadka), Michaś jest raz z babcią, raz z dziadkiem, my do pracy, potem dom, obowiązki i sen. W sobotę obiecaliśmy dzieciom wyjście na sanki (oby śnieg się nie roztopił),  jest biało, a w dodatku ciągle pada, więc trzeba to wykorzystać by trochę poszaleć, może bałwana ulepić? 
I jako, że wcześniej nic nie pisaliśmy, życzymy wszystkim szczęścia i zdrowia w tym Nowym Roku!  
 
Pozdrawiamy!
Mama Żaneta

3 komentarze:

  1. dla Was również Wszystkiego najlepszego w NOWYm roku :* sonia sz

    OdpowiedzUsuń
  2. no nareszcie!!!!
    Jak Wam dzieci urosły, nie każcie tak długo na te cudne fotki czekać.A Misia jakie ma długie włoski:))))
    ucałowania Kochani:***

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak fajnie Miśka w okularkach wygląda. Dobrze, że już teraz dbacie o jej wzrok. Ja też nosiłam okulary jak byłam mniej więcej w jej wieku. Tylko problem był, bo je zgubiłam, a mama nie miała pieniędzy an drugie. Dlatego teraz męczę się ze sporą wadą wzroku.

    Buziaki dla Misiaków!

    aga-a.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń