Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 23 października 2012

Testowaliśmy konsolę Xbox Kinect


Zostaliśmy jakiś czas temu zaproszeni do przetestowania konsoli XBOX KINECT 4GB. Gdy rozpakowywaliśmy paczkę, emocje sięgały zenitu, gdyż wcześniej słyszeliśmy pozytywne opinie na temat Xboxa od znajomych. Sprzęt był dla nas nowinką, więc zabraliśmy się najpierw do czytania instrukcji obsługi. Jako, że nawet laik da sobie radę z Xboxem, po 10 minutach sprzęt był gotowy do użytku. 
Do przetestowania dołączono zestaw 3 płyt z grami ( niektóre w wersji demo ). Na pierwszy ogień poszły gry Disneya. Gdy Żaneta stanęła na środku i zaczęła machać rękami w stylu tańca "zulus czaka", dzieci patrzyły na Nią jak na kosmitkę :) Za drugim razem już nieśmiało Michalinka dołączała się do "wiosłowania", a po 30 minutach już nie chciała nas dopuścić do telewizora. Michałek był trochę wycofany i nie rozumiał do końca tego wszystkiego, co wyraźnie pokazuje, że podobne zabawy są dla dzieci bliżej 3 niż 2 roku życia. 
Konsola była u nas przez dwa tygodnie. W tym czasie ( wraz z Przyjaciółmi których zaprosiliśmy ) jeździliśmy "wózkami po kopalni", lataliśmy miedzy domami wcielając się w Piotrusia Pana, graliśmy w tenisa ziemnego, golfa oraz ćwiczyliśmy aerobik. Ostatnia wymieniona "gra" była w użytku tylko jeden raz, gdyż zaserwowaliśmy sobie takie ćwiczenia, że następnego dnia ciężko nam się było zwlec z łóżka.
Konsola XBOX Kinect to świetny sposób na nudę, na codzienne spędzanie czasu w gronie rodzinnym, na udane popołudnie czy weekend. Warto wydać pieniądze i grać całą rodziną w zawody sportowe ( m.in. tenis ziemny, stołowy, kręgle, rzutki, golf itp. ) czy inne gry typu Piotruś Pan czy Toy Story. 
Jeżeli mielibyśmy tylko coś doradzić, to kupujcie konsole z pamięcią 250 GB, gdyż ta z 4 GB, którą mieliśmy na próbę, "chodziła" ciut wolno jak dla nas. 
Miłej zabawy!

Poniżej krótki film z poczynań naszej Michalinki w trakcie gry. Nas ( mnie i Żanety ) nie wrzucam. Zostawię te fragmenty do momentu, gdy będziemy kręcić film komediowy :P

 
Dziękujemy firmie Edelman Polska oraz Pani Aleksandrze Malinowskiej za umożliwienie nam testowania tak "fajnego" - jak to określiła Michalinka - sprzętu :)

18 komentarzy:

  1. Fajna to musiała być zabawa:)Taki aerobik by mi się podobał. Misia świetnie dawała rady:)Chyba zacznę oszczędzać na zakup tego cacka:P. Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się przy tym świetnie zrelaksować, a aerobik jest dla tych co kondycję mają :)

      Usuń
  2. Zawsze się zastanawiałam... Na jakiej podstawie to działa?
    Jesteście gdzieś zarejestrowani jako testerzy, czy firmy same się do Was zgłaszają? Takie testowanie to naprawdę super sprawa.
    Ja na xbox choruje już jakiś czas. Podobnie jak na tablet, laptop i wiele innych rzeczy.
    Ech, gdyby tylko pieniądze rosły na drzewie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sami do nas napisali z propozycją. Dokładnie, nie pogardziłabym takim drzewkiem przed domkiem :P

      Usuń
    2. Ja też chce żeby zadzwonili :< farciarze:P

      Usuń
  3. Świetna sprawa! Widać, że Misię wciągło bez reszty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona uwielbia ruch, więc to świetna sprawa. Pozdrawiam

      Usuń
  4. Świetna recenzja. Nasze dzieciaki (7 i 9 lat) również uwielbiają Kinecta, zwlaszcza gry Kinect Sports, Kinect Joyride a ostatnio Star Wars i Harry Potter (gdzie mozna polatac na miotle). Kompedium wiedzy o wszystkich grach na Kinecta znajdziecie na naszej stronie: http://www.kinectgry.pl.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze chciałam coś w stylu Xboxa, albo Play Station ale cena troszkę odstrasza... ;C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uzbierasz kiedyś na takie cacko :) My też byśmy chcieli, ale na razie środków brak.

      Usuń
  6. Świetna zabawa :) Sama bym zagrała tylko jakoś mnie nie stać :(
    Może kiedyś...
    PS czemu nie opublikowaliście moich życzeń dla Michałka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko nie mamy Twojego komentarza z życzeniami, na pewno byśmy opublikowali. Mogłabyś napisać jeszcze raz? Pozdrawiamy!

      Usuń
    2. Jasne! Chyba mój kochany Internet coś przekręcił :/ ostatnio lubi mi płatać figle. Wybaczcie :)

      Usuń
  7. Super sprawa:) Dobra recenzja, mnie już zachęciliście do kupna tylko środków wolnym jakoś brak :) Szkoda, że w zamian za testowanie nie zostawili Wam tego xbox'a bo widzę że Misia świetnie się bawiła :) pozdrawiam
    -klara
    ps. Spóźnione życzenia dla Miśka :
    Michałku, jesteś już taki duży! Rośniesz jak na drożdzach. Życzę Ci beztorskiego dzieciństwa i dużo, dużo zdrówka. Masz wspaniałych rodziców, którzy wskażą Ci odpowiednią drogę jeśli zajdzie taka potrzeba - a na poważne życzenia przyjdzie jeszcze czas.. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglada na fajna zabawe. Moze wyprobuje jak corcia podrosnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. My testowaliśmy już kilka miesięcy temu...Mały do dziś marzy o takim cacku na własność... A ja razem z nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. zabawa przednia! no kurcze! miałam nadzieję zobaczyc i starszyznę w akcji:DDD
    BUZIAKI:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę takiego testu. Sama chętnie pobawiłabym się na takiej konsoli :)

    OdpowiedzUsuń