Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 10 czerwca 2012

Bańki, tort, urodziny i trudne decyzje

Ostatnio była ładna pogoda, więc wybraliśmy się na plac zabaw, aby porobić bańki mydlane, które dzieci uwielbiają. Misia i Michał od razu zabrali się do pracy :)
 Po chwili koleżanki z podwórka dołączyły się do zabawy
 Niektóre próbowały zaczarować bańki, żeby nie pękały
 Moje dwie piękne miss :)
 Po jakichś 10 minutach naszym M&M znudziła się zabawa bańkami i na placu boju zostały tylko "cudze" pociechy. Żaneta miała więc okazję sprawdzić się jako opiekunka do dzieci :)
 Michałek w tym czasie biegał sobie dookoła i machał z daleka
 Później przyszedł czas na piaskownicę...
 ... i lody dla ochłody :)
 Cześć Tatusiu! Robimy babki z piasku!
 8 czerwca rano pojechałem do pracy i spotkała mnie ogromna niespodzianka. Grupa młodzieży z którą pracujemy od roku, przygotowała mi przyjęcie. Upiekli dla mnie tort, wuzetkę...
 ... i dali przecudną kartkę oraz album ze zdjęciami, które wybrali z całorocznej pracy. Dziękuję kochani! Tort i wuzetka były przepyszne! W zasadzie po naszym przyjęciu zostało tego tyle, że jeszcze mam je w lodówce i codziennie jemy sobie z żoną do kawy :) Następnym razem zostaniecie, dopóki nie zjecie! :P
 W domu czekał na mnie natomiast tort, który lubię najbardziej na świecie - tort tiramisu, własnoręcznie wykonany przez moje serduszko :) Kochanie, dziękuję za wszystko! Za tort, prezenty, życzenia na blogu, za Twoją miłość! Kocham Cię!!! 
A serduszko na torcie to mój pomysł niestety... Bez byłoby ładniej... Tak więc zabraliśmy się do jedzenia tortu zaraz po przepysznym obiedzie, przygotowanym również przez Żanetę.
 Po dwóch godzinach została już z tortu tylko połowa :(
 A oto sprawcy tego zdarzenia!
 Wieczorem, 8 czerwca, kibicowaliśmy naszej drużynie. Szkoda, że tylko zremisowaliśmy, ale wszystko przed nami! Misia przymierzyła koszulkę i szalik, ale na mecz nie patrzyła. Jeszcze nie rozumie o co w tym chodzi :)

Co do decyzji o wyjeździe - dziękuję wszystkim za komentarze i porady. Dziękuję A... która się do nas odezwała na e-maila z propozycją pomocy w wyjeździe. To wspaniałe, że są tacy ludzie również za granicą. Wszystko przed nami. Najważniejsze, to podjąć decyzję. Na razie jeszcze Jej nie podjęliśmy. To będą trudne dni. Buziaki!

11 komentarzy:

  1. Adamie! Spoznione zyczenia wszystkiego dobrego, a przede wszystkim zdrowia! Czyzbym przegapila jakis post - macie zamiar wyjechac zagranice?

    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspanialych masz podopiecznych Adamie i - jak widac - Ty rowniez musisz byc dla nich wspanialy:-)

    Dzis musze koniecznie pochwalic Misie - jest przeurocza na fotkach z szalikiem, ladnie sie opalila.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Miśka bosko wygląda w koszulce oraz szaliczku "Polska".
    Widać, że urodziny się udały :)
    Mam takie pytanko do Żanetki,
    zdradzisz przepis na tort tiramisu?
    U nas większa część rodziny uwielbia je!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciaczki jak zwykle rozkoszne ;)
    A Misia jak zapalony kibic :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też myślę o wyjeździe, ale biorąc pod uwagę fakt, że sama wychowuję dziecko to raczej się na ten krok nie odważę... Nie wyobrażam sobie zostawić w PL małego ani razem z nim rzucać się od razu na głęboką wodę (bo za granicą nie mam nikogo) :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudne decyzje wymagają czasu ale i tak myślę ,że podejmiecie decyzję dość szybko tym bardziej, że odwlekanie decyzji też nie jest dobre bo zawsze więcej widzimy wtedy minusów niż plusów. Bez względu na to jaką decyzję podejmiecie trzymamy kciuki by była to dla Was właściwa decyzja. Torciki cudne a Michalinka w szaliku rewelacja. Pozdrawiamy gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne dzieciaki! I przepiękny tort :) A z Misi przepiękna kibicka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serduszko super nie martw się:)
    Wszystkiego najlepszego, trochę spóźnione ale szczere.
    Też mi żal, że nasi tylko zremisowali, ale pierwsza pramka na Euro nasza :)

    Igulka

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej Adamie i Żaneto :) czytam waszego bloga juz dość długo mozna powiedzieć od poczatku :) mieszkam w sosnowcu i mam córcie Zuzanne i mam do was prośbę nie mam pojecia jak włączyć aplikacje z banerami a nie ukrywam ze i taka forma niewielkich wpływów by mi sie przydała prosze o pomoc w ich właczeniu marta

    OdpowiedzUsuń