Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 15 maja 2012

Piękne słowa... dzięki pietruszce :)

A dosłownie chodzi o natkę pietruszki, którą Michalinka wypatrzyła w moim rosołku. Działo się to dosłownie kilkanaście minut temu. Michaś już zjadł zupę, więc położyłam go spać, chętnie powiedział siostrze "papa", dali sobie buziaka, wtulił się we mnie ze swoją podusią i ruszyliśmy do pokoju. Misia jeszcze je, ja przynoszę swój talerz. Pierwsze pytanie Misi 
- a dlaczego masz tak dużo?
- bo jestem duża ( mówię )
- a co to?
- pietruszka ( odpowiadam ) 
- ja też chcę 
- dobrze, proszę ( przełożyłam z mojego talerza do talerza Misi, wiedząc, że raczej tego nie zje, woli suszoną natkę w zupie )
- ooo, dziękuję. Jesteś najlepszą mamą na świecie ( z wielkim uśmiechem na buzi ).

Czyż to nie wspaniałe usłyszeć coś takiego od swojego dziecka?

Oczywiście natkę wypluła i już zupy nie chciała :) 

Michalinka ma czasem wyrzuty sumienia i tak jak dziś przychodzi do mnie, łapie za rękę i mówi "przeplaszam, że się kłóciłam ", ja już nie pamiętałam o co chodziło, ale po jakimś czasie przypomniało mi się jak mówiłam Michasi, że "przykro mi, że kłoci się z Michałkiem".  Choćby nie wiadomo jak łobuzowali, doskonale wiedzą jak zmiękczyć matczyne serce :) 




Mama Żaneta

10 komentarzy:

  1. skąd ja to znam.... jak Jula jest niegrzeczna i pyszczy to Krzyś przychodzi tuli sie i mówi ale ja jestem grzeczny, Kocham Cię mamusiu Madziusiu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Michalinka jest słodka

      a Teraz pytanko da ciebie Żaneto, bo śledzę waszego bloga na bieżąca, na jakiej wadze się zatrzymałaś na Diecie Dukana
      Właśnie czytałam twoje poprzednie posty i pisałaś że korzystałaś z jakiegoś bloga z przepisami do diety dukana, jeżeli możesz to poproszę o adres na meila: kasia605245@wp.pl
      pozdrawiam

      Usuń
  2. Ooo, cudowna ta Wasza Misia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie słowa z ust dziewczynki co wygląda jak aniołeczek są podwójnie wiarygodne;DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pietruszka dopomogła do słów, które rozczulają każdą mamuśkę. Suuper - a Misia na tym zdjęciu rewelacja. Buziaczki słodkie dla Was:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rozkoszna jest! :D

    Ale wychowanie to jest zasługa Rodziców, więc po prostu gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mały cudak z niej. Jest na prawdę rozkoszna. Niedawno wróciłam do najstarszych notek, kiedy Michalinka była jeszcze maleństwem. Szybko Wam urosła córa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudna jest i nie od dzis to twierdze !! A na zdjeciu wyglada przeslicznie tylko w ramke zazdroszcze jej wam jest tak wymarzona !!

    OdpowiedzUsuń
  8. :))))))))) pietruszka plus wyznanie miłosne.Pędzę do warzywniaka:p
    Misia jest przesliczna i taka mądra,macie pociechę kochani:*

    OdpowiedzUsuń
  9. No prosze, nie mialam pojecia, ze tak latwo wycyganic wyznanie milosci od dziecka! Czlowiek dwoi sie i troi, zasypuje buziakami i prezentami, a tu wystarczy... pietrucha! Dobrze, ze rosnie w moim wlasnym ogrodzie, nie musze daleko chodzic! ;)
    Agata

    OdpowiedzUsuń