Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

poniedziałek, 13 lutego 2012

Urodzinki czyli miłe złego początki

Dziś byłam w restauracji. Było wspaniale, cudownie i nie wiem jeszcze jak to opisać, bo nie umiem tylu słów. Na początek na stole pojawił się piękny tort, zrobiony specjalnie dla mnie! Mniam, mniam, ale był pyszny.
 Ale zanim przystąpiliśmy do jego konsumpcji - jak to Tatuś ujął ( ja bym tam powiedziała zjedzenia ) - najpierw zdmuchnęłam świeczkę w kształcie cyfry 3.
 Po torcie na stole pojawiły się przekąski we włoskim stylu ( tu poproszę Mamusię o pomoc ) - sałatka na którą składały się: rukola, suszone pomidory, kapary, oliwki, karczochy, mozzarella oraz szynka typu parmeńskiego, bułeczki, ciasto z pizzy, masełko czosnkowe, dip serowy.
 Wszystko mi smakowało i bardzo mi się w restauracji "Pod bocianem" podobało, co widać na zdjęciu poniżej :)
 Nie ma to jak siedzieć koło babci i dziadzia :)
 Kocham Was!
 Kto jeszcze nie był w tej restauracji, powinien ją odwiedzić i spróbować wszystkich specjałów , które są tam serwowane w menu ( znów Tatuś dodał dwa wyrazy ).
Poniżej możecie zobaczyć, jak wielką radość sprawiło mi, gdy wszyscy śpiewali mi "Sto lat"
Niestety dzień nie zakończył się szczęśliwie. Gdy wracałam do domu z Rodzicami, okazało się, że ciocia, która też wracała do swojego domu, została napadnięta, poturbowana i okradziona z wszystkiego co przy sobie miała. Ciociu - jest mi bardzo przykro, że w moje urodzinki ktoś zrobił Ci taką krzywdę. Bardzo Ci dziękuję, że przyjechałaś się ze mną zobaczyć. Mam nadzieję, że ten zły człowiek zostanie złapany i ukarany. Kocham Cię ciociu. Michalinka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz