Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

niedziela, 2 października 2011

Wesołe Miasteczko - zabawa na 102

Na początku września wybraliśmy się całą czwórką do Wesołego Miasteczka. Zabawa była przednia :) Spędziliśmy tam 6 godzin, później wybraliśmy się na obiad - i tak calutki dzień spędziliśmy na powietrzu. Trafiliśmy na fantastyczną pogodę, więc udał nam się ten rodzinny wypad. Michalinka była zachwycona, Michałek jest jeszcze za mały na karuzele, wiec tylko był na " Diabelskim Młynie" i podziwiał z góry nasze Katowice.
Zostawiam Was z masą zdjęć. Miłego oglądania :)

( zdjęcia robione są telefonem, bo "gapy" zapomniały aparatu )
Z pewnością jeszcze to powtórzymy, ale tym razem wybierzemy się w  tygodniu. W weekendy jest za dużo ludzi i są ogromne kolejki. Czasem trzeba stać 15 min, żeby skorzystać z jakiejkolwiek karuzeli.

Michalince najbardziej podobała się kolejka górska - to było szaleństwo! Razem piszczałyśmy, a gdy zeszłyśmy Misia podsumowała - " chcę jeszcze raz! " Wiadomo, że najlepsze atrakcje to te, gdzie się "coś" działo. Takie zwykłe karuzele nie były aż tak ciekawe.
Misia skakała jeszcze na dmuchanych zamkach, ale zdjęcia są bardzo niewyraźne, bo była wciąż w ruchu :)
Pozdrawiamy!  I polecamy wszystkim Wesołe Miasteczko w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku w Chorzowie. 
Mama Żaneta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz