Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

środa, 27 kwietnia 2011

Kultura słowa

Stali czytelnicy zapewne zauważyli, że pod poprzednim postem wywiązała się ciekawa dyskusja, która po powrocie z pracy rozbawiła mnie do łez ( dopisek: dyskusja nie jest już dostępna, gdyż w kwietniu 2012 przenieśliśmy bloga z onetu do blogspota, tracąc komentarze ). A jako, że śmiech jest potrzebny w normalnym funkcjonowaniu, dzięki niemu czujemy się bardziej zdrowi i szczęśliwi, dlatego też postanowiliśmy odblokować komentarze i udostępnić je wszystkim, nie tylko zalogowanym. Teraz już wszystkie szczere osoby, będą mogły pisać nam te wszystkie piękne komentarze bez potrzeby zakładania nowych e-maili. Zaznaczamy jednakże, że wszystkie obraźliwe oraz wulgarne teksty będą usuwane. Prosimy o postępowanie zgodne z etycznymi normami.
Poniżej zamieszczam przykład wpisów zauważonych podczas codziennego przeglądania internetu w dniu wczorajszym ( jeden z ogólnodostępnych portali ) i kultury słowa w naszym wspaniałym kraju. Z komentarzy można wywnioskować, jaki był temat artykułu.

Gdyby ogłosić konkurs na najbardziej obrzydliwy wpis, wygrałaby w mojej ocenie Polka (POlka ), dla której rodziny otrzymujące becikowe to grupa nierobów ze slamsów, która przepija każdy otrzymany grosz. W takim razie Polko - do Ciebie kieruję poniższe słowa, ( choć dla mnie z Ciebie taka Polka, jak z koziej ..... trąbka ), wiedz, że uraziłaś tym wpisem wiele porządnych rodzin, które nad życie kochają swoje dzieci i cieszą się z każdego grosza, które pomaga im w tych trudnych chwilach. Bo to są trudne chwile, gdy tuż po porodzie dochodzi dużo nowych wydatków, a becikowe wcale nie jest tak ogromne jak niektórzy twierdzą. Pomyśl, ile kosztuje łóżeczko, szafka, zabawki, ubranka, pieluchy, środki higieniczne itp. I nie twierdź, że sami są winni, że jak chcieli mieć dzieci, to niech teraz się martwią. Gdyby tak każdy myślał, to za niewiele lat, nie miałby kto pracować na Twoją emeryturę, bo nikt nie chciałby mieć dzieci, a ludzkość by po prostu wymarła. Ale czytając takie komentarze jak Twój , czy też innych szczerych aż do bólu osób, zastanawiam się, czy dla Ziemi, nie byłoby to najlepsze rozwiązanie. Wszak szkodniki trzeba tępić...

Mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem, ale irytuje mnie to, że język internetu staje się coraz bardziej brutalny, obrzydliwy i że jest tak mało osób, które na to reagują. Irytuje mnie to, że człowiek nie ma odwagi powiedzieć drugiemu człowiekowi wprost, co o nim myśli, tylko ukrywa się pod pseudonimami czy też zakłada nowe, fikcyjne e-maile, żeby tylko nie ujawnić kim jest.
Zauważcie też, że portale, mogą sterować społeczeństwem. Każdy wrzucony komentarz na portalach typu interia, onet czy wp czeka na moderację - zatwierdzenie do opublikowania. Ile razy czytając komentarze pod artykułami, zauważyliście, że dany komentarz jest obraźliwy, że łamie wszystkie normy kulturowe i etyczne? Kto więc go dopuścił do publikacji? Dopuścił go zapewne jakiś pracownik danego portalu, który daje oczywiście internautom prawo zgłaszania przypadków łamania regulaminu, ale najpierw taka osoba, której się zechce to zgłosić musi się znaleźć. W ten sposób można przepuszczać jedne obraźliwe komentarze, a inne ( niewygodne ) zatrzymywać. Czyż nie jest to w pewnym sensie sterowanie społeczeństwem? Uważam, że to portal powinien odpowiadać za dopuszczenie wpisu, który stanowi naruszenie prawa czy też zasad etycznych. Ale to tylko takie moje dywagacje. Pozdrawiam serdecznie.
Tata Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz