Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

środa, 23 czerwca 2010

Najmłodsza kobieta w ciąży

Wczoraj przypadł termin drugiego badania prenatalnego. Pojechaliśmy więc do ginekologa, z nadzieją, że dowiemy się płci dzidziusia. Byliśmy bardzo przejęci, Żaneta wręcz nie myślała o niczym innym od samego poranka. Weszliśmy więc do recepcji. Pielęgniarka poprosiła o kartę czipową, Żaneta wyjęła portfel, podała kartę i usiedliśmy, czekając w kolejce. Po mniej więcej pół godziny pielęgniarka woła: M. Michalina. My w słup. No dobra, widocznie pomyliła imię Żanety z imieniem Michasi. Wchodzimy do środka. Lekarz patrzy na nas i pyta, co nas sprowadza. Mówimy więc, że badanie prenatalne w drugim trymestrze. Lekarz mówi więc, proszę usiąść Pani Michalino. Patrzymy na siebie. Ale przecież Michalina to nasza córka - mówię. A gdzie jest - pyta lekarz. W domu - odpowiadamy. A ile ma lat?- dopytuje lekarz. 16 miesięcy - odpowiadamy. I wtedy dociera do mnie co się stało. Żaneta nosi w portfelu obie karty czipowe - swoją i Michalinki. Roześmialiśmy się, a lekarz podsumował, że byłaby to najmłodsza mama na świecie, a sprawa zakończyłaby się zapewne w prokuraturze, gdyby taka informacja poszła do NFZ. język2

Co do samego badania to wykazało, że dzidziuś jest zdrowy. Płci się nie dowiedzieliśmy, gdyż dziecko było do nas odwrócone pośladkami, tak więc czeka nas niespodzianka. Choć jako tata mam przeczucie, że będzie to chłopak, tak jak sobie zaplanowaliśmy. Zresztą lekarz podczas badania powiedział, że wydaje mu się, że dzidzi ściska coś między nogami, ale to tylko jego wrażenie. Podobnie powiedziała lekarka w pierwszym trymestrze. A gdy robiliśmy test domowy ( który sprawdził się w przypadku Michasi ), także wypadło, że będzie chłopiec. Zobaczymy :) 
Tata Adam

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz