Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

piątek, 1 stycznia 2010

Pierwsze kroczki, roczek i przepis na wyjątkowych rodziców

Wczoraj otrzymaliśmy jeden z najważniejszych prezentów w naszym życiu - Michalinka zaczęła chodzić! I to nie raz, nie dwa, ale przez bite dwie godziny robiła kilkanaście kroków, przerwa, znowu kilka kroków, przerwa itd. Misia potrafi już przejść wzdłuż cały swój pokój, który ma prawie 4 metry długości! Poniżej jedno zdjęcie i krótki filmik, który zdążyliśmy zrobić po nocy sylwestrowej :)
Ważnym wydarzeniem w dniu dzisiejszym jest pierwsza rocznica naszego bloga. Równo rok temu "narodziliśmy" się w wirtualnym świecie. Oczywiście celem założenia bloga było, jest i będzie pisanie wirtualnego pamiętnika, do którego w przyszłości zajrzy nasza córeczka. Poznaliśmy tu wielu wspaniałych ludzi, dzięki którym zrozumieliśmy, że w internecie również mogą narodzić się przyjaźnie pomiędzy ludźmi. To piękne, ile w naszym otoczeniu jest wartościowych osób, którzy mają podobne ideały, wartości i "pomysły na życie" jak my. Buziaczki dla Was wszystkich!
Na koniec, nawiązując do artykułu, który pojawił się na tvn24, dotyczącego rodzicielskiego coachingu i kursów na superrodziców, chcielibyśmy napisać krótko swoje zdanie na ten temat. Według nas nie trzeba płacić 1060 zł za weekendowy kurs "Wyjątkowi rodzice, wspaniałe dzieciństwo", żeby być dobrym rodzicem. Wystarczy krótki przepis, a jest on następujący:
1. Weź szczyptę chęci na "bycie" rodzicem

2. Dodaj łyżkę poczucia odpowiedzialności za drugie istnienie
3. Wsyp maksymalną ilość miłości
4. Całość wymieszaj z czasem, który poświęcisz dziecku
Jeżeli nawet w trakcie tworzenia masy wychowawczej popełnisz błąd, to będziesz wiedzieć kiedy ( poznasz po sobie lub zauważysz to po swoim dziecku ), zrozumiesz jego istotę i sam wyciągniesz wnioski. Gdy zastosujesz powyższy przepis, w niedługim czasie staniesz się wyjątkowym rodzicem. W razie gdyby przepis nie zadziałał, gwarantowana osobista pomoc pomysłodawców - czyli nasza.
A tak dzisiejszego poranka Misia witała Nowy 2010 Rok:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz