Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 16 czerwca 2009

Nasza mała miss :)

W niedzielne przedpołudnie, w Silesia City Center w Katowicach, odbył się finał konkursu na najzabawniejsze zdjęcie "Miss Baby", zorganizowany przez sieć aptek "Super-Pharm". Konkurs cieszył się sporym zainteresowaniem. Jak widać na załączonym zdjęciu, było wiele ciekawych i prześmiesznych zdjęć - wszystkie oczywiście się nie zmieściły na naszej fotce :)
 Kiedy się dowiedzieliśmy o zabawie, wspólnie z Adamem zdecydowaliśmy się, że zgłaszamy poniższe hahaha - jest naturalne, bez sztucznego upiększania
 Gdy nadszedł czas ogłoszenia wyników, emocje sięgały zenitu. W momencie wyczytywania Misi w gronie laureatów, bardzo się ucieszyliśmy - to w końcu pierwszy dyplom Misi ( w wieku 4 miesiące i 1 dzień ).
 A Michalinka jeszcze bardziej okazywała radość :P
Wszyscy mali laureaci otrzymali pamiątkowe dyplomy i zostali zaproszeni do wspólnego zdjęcia ( niektórzy z rodzicami, bo zanim by zaczęli raczkować, poczekalibyśmy z ładnych kilka miesięcy :P ).

Impreza przeciągnęła się ponad dwie godziny ( w międzyczasie było jeszcze przedstawienie dla dzieci o "kociej przyjaźni" ), co odbiło się wyraźnym okazywaniem przez Michasię, że czas już udać się do dziadków na odpoczynek.
 Tak też uczyniliśmy. Przed drzemką jednak, Misia zobaczyła nagrody, które dostała. My byliśmy zachwyceni, Misia jakoś mniej - chyba sen był ważniejszy :)
Swoją drogą, podziwiamy organizatorów konkursu, że potrafili wybrać zwycięskie zdjęcia. Gdy patrzyliśmy z Adamem na zgłoszone fotki maluchów, każdemu z nich przyznalibyśmy nagrodę. Takie konkursy są bardzo sympatyczne, jednak ze strony emocjonalnej mogą powodować smutek, zwłaszcza u starszych dzieci. Dlatego też dużą rola rodziców jest nauczenie dziecka, że nie zawsze musi wygrywać i że konkursy takie jak ten, są tylko zabawą. Każde dziecko, które ma kochających rodziców, jest przecież wygrane!

Pozdrawiamy naszych blogowych Przyjaciół - Żaneta, Adam, Michalinka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz