Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

wtorek, 26 maja 2009

Mój pierwszy Dzień Matki :)

Cudowny dzień! Poczułam się dziś wyjątkowo - jestem dumna i szczęśliwa, że jestem matką.
Zaczęło się od tego, że się razem wyspałyśmy :) Najpierw jedzonko o 6.00, a potem od 7.30 do 10.00 Misia słodko sobie spała, ja w większości z nią. Później była zabawa i przygotowania do spotkania z babcią. Tatuś zrobił nam niespodziankę i przyjechał wcześniej, bo nie poszedł do drugiej pracy (sam wybiera dni i godziny pracy ), więc bardzo mi pomógł. Około 14 zadzwonił dzwonek do drzwi. Gdy otworzyłam, zobaczyłam naszego stróża ( dozorcę ), który powiedział, że ma dla mnie prezent od Misi z okazji Dnia Matki. Byłam w szoku! Wiadomo czyja to była sprawka :) Misia z tatusiem się umówili:) Było mi bardzo miło! Mój pierwszy Dzień Matki, był udanym i cudownym dniem. Życzę wszystkim Mamom takich chwil, jakie dzisiaj przeżyłam...
Oto mój prezent ( nie był lekki ) :)
 Dziękuję mojej kochanej rodzince za piękny dzień! Każda chwila spędzona z Wami jest cudowna!
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich mam!!!
Pozdrawiamy! Mama Żaneta

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz