Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

czwartek, 1 stycznia 2009

Zadanie wykonane!

Mam "przyjść na świat" - jak mówią moi rodzice - około 13 lutego. Taki jest PTP. Pomyślałam sobie - co to jest te PTP? Zaczęłam porządnie kopać Mamusię, żeby wytłumaczyła mi co to znaczy, ale Ona nie zrozumiała! Wyobrażacie sobie? Było mi bardzo smutno, więc przestałam kopać i ... chyba wtedy zrozumieli, bo Tatuś powiedział, że PTP czyli "planowany termin porodu" przypada na 13 lutego, ale może się przesunąć 2 tygodnie wprzód lub wstecz. Z radości, że wiem co to znaczy PTP, zapomniałam się dowiedzieć, co to znaczy "przesunąć termin porodu" i ... co to w ogóle jest poród? W sumie zapomniałam o tym bardzo szybko, gdyż rodzice zaczęli wypakowywać rzeczy, które mi kupili. Co prawda przez wodę w której sobie pływam trudno coś dostrzec, ale prezentów na pewno bym nie przepuściła :). Zobaczcie co dostanę!
 
 
 
 
 
 
 Te rzeczy są przepiękne. Ale jest jedno małe "ale". Kochani rodzice, gdzie ja to wszystko zmieszczę? W brzuszku mamy ledwo starcza miejsca dla mnie :(. Mam nadzieję, że rodzice wymyślą jakiś sposób, bo te rzeczy bardzo mi się podobają...

Aha, mam tylko małą prośbę. Jeżeli już znajdziecie sposób na dostarczenie mi tych prezentów, to proszę, kupcie mi jeszcze tę lalkę :)
Widziałam ją ostatnio w reklamie. Będę miała z kim się bawić. Dobrze Mamusiu? Dobrze Tatusiu? Chyba nie słyszą. Muszę mocniej kopnąć ...
Usłyszeli :)
Misia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz