Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

sobota, 17 stycznia 2009

Mam prawa !!!

Znalazłam poniższy tekst w dokumentach mojej Mamusi. Tak mi się podoba, że postanowiłam go wrzucić na bloga. Mamusia napisała go wiele lat temu, ale podobno wciąż jest aktualny. Ale nie rozumiem, jak można tak traktować dzieci? Przecież one są tak małe jak ja, to dlaczego je tak traktują? Dzieciaki, krzyczcie głośno: "Mam swoje prawa!!!".
P.S.  Mamusiu, nie gniewaj się na mnie, że bez Twojej zgody zamieszczam ten tekst, ale Ty właśnie smacznie śpisz :P

Każdy człowiek, a więc i każde dziecko, ma prawo do życia. Chciałabym, aby nadszedł  dzień, gdy włączę telewizor, aby dowiedzieć się nowych wiadomości z kraju i ze świata, i nie usłyszę, że znowu gdzieś rodzice pobili dziecko, które w wyniku odniesionych obrażeń zmarło, czy że matka zostawiła kilkudniowe niemowlę przy śmietniku. Chciałabym, aby kraje ustanowiły takie prawa, żeby dzieci nie stawały się zakładnikami terrorystów, aby nie umierały z głodu w Polsce, Azji czy Afryce. Dziecko od narodzin aż do 18 lat powinno być na całym świecie chronione specjalnymi prawami, takimi prawami, które będą przestrzegane! Są różne międzynarodowe i krajowe ustawy, deklaracje, karty praw - co z tego, skoro w wielu wypadkach, kraje nie potrafią praw zawartych w tych dokumentach dzieciom zapewnić. Z niedawno ogłoszonego raportu przygotowanego przez organizacje humanitarne wynika, że w Afryce co 5 sekund z głodu umiera dziecko. Czyli tylko w trakcie pisania tego tekstu, zmarło z głodu ponad 400 dzieci! W tym samym czasie wiele państw wydaje ogromne pieniądze na inne cele, które nie są najważniejsze, a wręcz są wyrzuceniem pieniędzy w błoto.
Dzieci mają prawo do godności, do traktowania ich z szacunkiem. Czasami rodzicom wydaje się, że dzieci są ich własnością i mogą z nimi robić co chcą. Jednak każde dziecko ma uczucia, i boli je to, gdy jest przezywane, czy bite nogą od krzesła. Przecież dziecko ma po to dzieciństwo,żeby poznawać świat i uczyć się go, a rodzice często mówią „jesteś do niczego,bo nic nie potrafisz zrobić”.  Dorośli często traktują dzieci „z góry”, gdyż wiedzą, że są starsi i mają więcej siły, rozumu  oraz praw. Ale jeżeli wymagają od innych, aby ich traktowali z szacunkiem, to dlaczego sami tak nie postępują w stosunku do swoich dzieci?
Dzieci mają także prawo do dzieciństwa. Czasami idąc ulicami miasta, widzę jak kilkuletnie „maluchy” żebrzą po ulicach, zbierając pieniądze na chleb, gdyż ich rodzice właśnie przepili ostatnie pieniądze. Są też starsze dzieci, które zarabiają w inny sposób, aby zdobyć  pieniądze na utrzymanie. W ten sposób odbiera się im dzieciństwo, powodując, że muszą szybko dorosnąć i przejąć obowiązki za swoich rodziców. W tym nowym świecie rzadko jest czas na odpoczynek i zabawę.
Dzieci mają również prawo do wyrażania swojego zdania. Często można usłyszeć: „ty siedź cicho!”, „nie masz nic do gadania” czy „dzieci i ryby głosu nie mają”. A przecież dziecko ma prawo powiedzieć co mu się podoba, a co nie, ma prawo wyrazić swoją opinię na temat, który w jakiś sposób je dotyczy. Dorośli często uważają, że prawo wyrażania swojego zdania należy tylko do nich.
            Cieszyłabym się, gdyby nadszedł dzień, w którym każde dziecko, bez względu na rasę, wiek,płeć czy poziom rozwoju umysłowego, było szczęśliwe. Byłby to dowód na to, że ludzie przestali gonić za bogactwem, sławą czy polityką, a zaczęli doceniać to co posiadają najcenniejszego – dzieci.
Misia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz