Wszystkie posty oraz zdjęcia w postach na tym blogu są naszą własnością! Nie wyrażamy zgody na kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tych materiałów w całości lub w części bez naszej zgody. W wypadku naruszenia praw autorskich, na podstawie art. 78, art.81 Ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. Dz. U. 1994, nr 24, poz. 83, tekst jednolity: Dz. U. 2006, nr 90, poz. 631, sprawa zostanie skierowana do odpowiednich organów.

piątek, 18 stycznia 2019

Postepy Adama

Mało bywam tutaj, wiem. Obiecałam post o tym jak czuje się Adam. Pewnie pamiętacie kiedy dałam filmik jak chodzi i mówi. W obecnej chwili Adam poszedł bardzo do przodu. Mentalnie i intelektualnie zrobił ogromny postęp. Pamięć wraca. Pisze z nami normalnie na Skype, i widzę że woli pisać niż rozmawiać, ponieważ szybko się denerwuje kiedy go nie rozumiemy co mówi. Niektóre rzeczy stwarzają mu jeszcze problemy, szczególnie chodzenie, ale co raz lepiej obsługuje komputer a gdy czegoś nie wie to pyta. Nie jest osoba tak w pełni sprawną jak był, lecz gdy będzię ćwiczył to na pewno będzie tylko lepiej. 
Adam dalej przebywa w care home. Łóżko już jest w domu od listopada i Adam przychodzi w każdy weekend do domu na noc oraz środy w ciągu dnia. Dalej czekamy na spotkanie z prawnikiem w sprawie upoważnienia, ponieważ mimo, że jestem żoną to nie mam żadnych praw decydowania formalnie. Nie będę wdawała się w te biurokratyczne szczegóły. Wiem, że Adam marzy już o normalnym i stałym pobycie w domu lecz nie mam pojęcia kiedy to nastąpi. 
Dziękuję w imieniu Adama za trzymanie kciuków i dobre myśli. Ogólnie w naszym życiu nastąpiło wiele zmian i to nie koniec, jeszcze dużo przed nami. 

W Nowym Roku życzę każdemu z osobna dużo radości, abyście robili to co Was uszczęśliwia i abyście spędzali czas z tymi których kochacie. Dużo zdrowia i pozytywnych myśli !!!


Zostawiam Was ze zdjeciami i sami zobaczycie że Adam jest na dobrej drodze.
Może w końcu zmobilizuje sie by bywać tu częściej. Pozdrawiam























czwartek, 18 października 2018

Cudowni goście

Witajcie kochani. Pijąc dziś kawę zdecydowałam, że czas wrócić do pisania. Dużo się dzieje, niech dzieci mają pamiątkę i wspomnienia, bo przecież od początku to miejsce jest dla nich. Czuję, że i mnie to w jakiś sposób pomoże. 

Na całe wakacje przyjechał do nas mój brat Łukasz. Do pracy i żeby pobyć troszkę dłużej u nas. Bardzo pomocny, bo mogłam zostawić z nim dzieci i zrobić np zakupy w spokoju. Chętnie zostawał z dziećmi za co mu bardzo dziękuję. Michał miał z kim kopać piłkę oraz grać w fifę. Super wszyscy się dogadywaliśmy. Braciszek sobie troszkę dorobił a przy okazji i spędził u nas wakacje. :)

W wakacje również odwiedziły nas w Szkocji cudowne dziewczyny Kasia i Celina. Znamy się od dawna, i mimo odległości przyjaźń dalej trwa. zmieniło się to, że każde spotkanie celebrujemy. Kasia w Chinach, Celina w Polsce a my w Szkocji. Tacy goście to skarb. Kochane ciocie umilały nam czas. No tak muszę przyznać że wypiłam rekordową ilość wina i zjadłam rekordową ilość chipsów hehe. Do dziś brakuje mi naszego wieczornego grania w karty :). Było super i cóż tu więcej mówić. Mogę jedynie podziękować i czekam na powtórkę w następne wakacje :* 

P.S. Post o Adamie jak sobie radzi, już wkrótce. 

Zapraszam na zdjęcia

 z siostrą ( Aga mieszka tu już 1,5 roku )







 Wycieczka do Balloch















 Ciocie obdarowały dzieci. Mati rolki, Michał bramka a  piękny łańcuszek


 park i plac zabaw duże dzieci tez mogą korzystać :P


Glasgow - dwa muzea zwiedziliśmy, było super

















 Festyn w care home


Wypad nad morze, ciocie już wróciły do Polski

























I po wakacjach.... 
Pozdrawiam!